| | Piątek, 18.05.2012 r. | Imieniny: Feliksa i Aleksandry | | | R. Sharpejuż w Polsce czyli... książka pod choinkę | | Andrzej Zaranek 2008-12-07 | | (A. Zaranek) Bohater powieściowego cyklu, Richard Sharpe jest zdeklarowanym żołdakiem, wyjątkowo sprawnym. Jest mordercą. Jest człowiekiem prymitywnym i jednocześnie głęboko uczuciowym. Kim jest? W jakich czasach żyje?
Sharpe żyje (fikcyjnie) ponad 200 lat temu; żyje jednocześnie w naszych czasach, Szanowni Państwo. Richard Sharpe jest bohaterem cyklu powieściowego Bernarda Cornwelle’a, ale jest typowym zabijaką naszych czasów. Człowiekiem prostym, o głęboko złożonej psychice. Bestią i aniołem. Czytam kolejne części powieści i... nie wiem jaki jest Sharpe. To fascynujące doświadczenie literackie.
Richard Sharpe urodził się w Londynie 26 czerwca 1777 r. – tako rzecze autor. Paskudne czasy – ale czy były kiedyś lepsze? Znacznie paskudniejsze niż miejsce urodzenia jest pochodzenie Sharpe’a?Dziecko prostytutki i nieznanego ojca. Można sobie wyobrazić coś gorszego?Można.Kiedy Richard miał 3 lata jego matka została zamordowana, a on sam wychowywał się w sierocińcu. Zrządzeniem losu Sharpe przetrwał dzieciństwo (w ponurym sierocińcu, którego szefa morduje) i trafia do armii.
Sharpe służył – co było zrozumiałe - jako prosty żołnierz. Awansowany później do stopnia porucznika (w czasach kiedy awanse się kupowało!). Służbę rozpoczął jako prosty żołnierz w Indiach, jednak większość swych przygód przeżywa na Półwyspie Iberyjskim. (w międzyczasie zahaczając o Danię).
Sharpe – bohater powieści stał się idolem. Nakręcono o nim kilkanaście filmów, wydano kilkanaście książek. Na świecie powstały fankluby Sharpa. I w końcu Sharpe zagościł do Polski. A to za sprawą wydawnictwa Erica. Do dziś wyszło kilka tomów „serialu” przygód Sharpa. Bracia Frankowscy – szefowie wydawnictwa Erica, zapowiadają w przyszłym roku kolejne tomy.
A my wyślemy książkę o przygodach Sharpa, tym którzy napiszą i przyśla do redakcji Albumu Polskiego, recenzję, wybranej ksiązki wydanej przez wydawnictwo „Erica”.
Czy warto kupić następne tomy przygód Sharpe’a? Warto - odpowiem jako czytelnik książek w ogóle, a czytelnik książek łączących przygodę z historią szczególnie. Warto jednak mieć na względzie również wiedzę historyczną, której losy Sharpa są jedynie namiastką.Po cóż tekst o Sharpie – nawet tak krótki – powstał? Ano w jednym jedynie celu, żeby wykrzyczeć: kochajcie książki! Kochajcie słowo napisane, a potem wydrukowane. Kochajcie książki i kupujcie je. Obdarowujcie się nimi. Bo jest bardziej cenny prezent niż cudza myśl zapisana graficznymi znaczkami, opracowana przez redaktora i wydrukowana skomplikowana techniką? Czy jest coś cudowniejszego niż zapach farby drukarskiej zaschniętej na stronnicach książek?
  Polecam Wam książki o Sharpie. Dotychczas w Polsce ukazały się trzy tomy: „Łupy”, „Trafalgar” i „Tygrys, Richard Sharpe i oblężenie Seringapatam, 1799”.Polecam też i inne, a co Wy możecie mnie polecić? Wszak Gwiazdka przed nami!
Andrzej Zaranek, Warszawa | | | | | |
| | | czytalem te knizki w UK. Super, że sa w Polscepozdrawiam ~carlo z W-wy 2008-12-10 11:13 | | mieszkam w Sieradzu, żadna księgarnia nie wie nic otych książkach. Gdzie kupić Sharpa? ~Leosia z Sieradza 2008-12-10 20:45 | | też czytałem książki o Sharpie i widziałem filmy -Bimm grał Sharpa. Może byście poąłczyli wydawanie... ~kasjusz 2008-12-10 21:34 | | czytam teraz Tygrysa - nowa książka o Sharpie. Ekstra i super. ~Tomek z Warszawy 2008-12-11 12:28 | |
| | | | |