Herb Album Polskialbum_polskiksiazka_album.europagodlo01godlo02
serwis_internetowy
Polska na skróty
kropkaCzytelnia
kropkaGiżycki Fotoplastykon
kropkaLaterna Magica
kropkaLektury Reportera
kropkaPolacy
kropkaPolska Do Zjedzenia
kropkaPolska Gospodarka
kropkaPolska Jurysdykcja
kropkaPolska Mimo Wszystko
kropkaPolska Mowa
kropkaPolska Na Wesoło
kropkaPolska Poezja
kropkaPolska Poligrafia
kropkaPolska Polityka
kropkaPolska Technika
kropkaPolski Plakat
kropkaPolskie Forum Obywatelskie
kropkaPolskie Herby
kropkaPolskie Impresje
kropkaPolskie Lasy
kropkaPolskie Publikacje
kropkaPolskie Różności
kropkaPolskie Skrzydła
kropkaPolskie Tajemnice
kropkaPolskie Zamki
kropkaPolskie Zwyczaje
kropkaWoj. Pomorskie
kropkaWoj. Warmińsko-Mazurskie
kropkaZ Gminy Kłodzko
kropkaZdarzyło Się
Piątek, 18.05.2012 r. Imieniny: Feliksa i Aleksandry
WróćStrona główna Drukuj

Walc z Baszirem

Maciej Lewandowski 2011-01-30
/img/nowosci/lektury_reportera.jpg
/img/nowosci/waltz_with_bashir_100.jpg/img/nowosci/Lewandowski_Maciek_miniaturka_35.jpgWrzesień 1982 roku – na zbombardowanej ulicy Bejrutu, pośród plakatów z podobizną zamordowanego przed paroma dniami prezydenta-elekta, Baszira Dżemajela, izraelski żołnierz tańczący – w rytm ognia karabinów maszynowych – przedziwny taniec wojenny, taniec przypominający walca – walca z Baszirem. W taki sposób twórcy animowanego dokumentu, Waltz with Bashir,przedstawili nam swoją wizję tamtych krwawych wydarzeń. Wydarzeń zapoczątkowanych inwazją Izraela na Liban, nazywaną przez najeźdźców Operacją “Pokój dla Galilei”, a zakończonych międzynarodową interwencją i powołaniem do życia libańskiego Hezbollahu. Wydarzeń, których kulminacyjnym punktem – będącym także głównym tematem filmu – była masakra w Sabra i Shatila.

Reżyserem tego – niezwykłego, trzeba przyznać – dokumentu jest Ari Folman – żołnierz izraelskich sił zbrojnych, jeden z uczestników ówczesnej wojny. Film jest artystyczną próbą rozliczenia się z okrucieństwem tamtych wydarzeń i z osobistym w nich udziałem jego twórcy. Próbą zapewne udaną dla niego samego – widzowie są świadkami katharsis artysty – lecz niekoniecznie udaną dla odbiorców.

Punktem wyjścia tego artystycznego przedsięwzięcia – zrealizowanego, co ważne, ponad dwadzieścia lat po opisywanych zdarzeniach – jest fakt, iż bohater filmu (alter ego reżysera) nie pamięta nic z wypadków, jakie miały wówczas miejsce. Wie tylko tyle, że brał w nich udział – jako młody, niedoświadczony – dziewiczy, chciałoby się rzec – chłopak, który – mocą odgórnych rozkazów – znalazł się w 1982 roku w okupowanym Libanie. Nie pamięta natomiast gdzie dokładnie był, czy brał udział w akcjach zbrojnych, czy strzelał, czy był uczestnikiem – lub świadkiem – masakry cywilów w obozach uchodźców. Jak tłumaczy mu jeden z jego przyjaciół – fakt wymazania z pamięci widoków przeżytych okrucieństw wynika z traumy, jaką przeżył sam Folman i jego rodzina. Traumy nie spowodowanej jednak – jak większość widzów skłonna byłaby przypuszczać – masakrą w Sabra i Shatila, lecz traumy spowodowanej tym, iż jego przodkowie byli więźniami obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Traumy spowodowanej ludobójstwem na Żydach podczas II Wojny Światowej, nie zaś ludobójstwem na Palestyńczykach podczas wojny w Libanie!

/img/nowosci/waltz_with_bashir-225x300.jpg

O samej wojnie 1982 roku nie dowiadujemy się zresztą niczego – podczas filmu pada stwierdzenie, że żołnierze izraelscy nie wiedzieli po co i dlaczego kazano im walczyć. Kazano strzelać – to strzelali, kazano bombardować – bombardowali, kazano zabijać – zabijali. A wieczorami – rozłożeni wygodnie na plaży – pili, tańczyli i śpiewali. Śpiewali o tym, jak wspaniale jest na wojnie, o tym, że właśnie dziś zbombardowali Bejrut…

W rzeczywistości zarówno inwazja izraelskich sił zbrojnych pod wodzą późniejszego premiera, Ariela Szarona (wówczas ministra obrony), jak i krwawa rzeź na palestyńskich uchodźcach, wywołały ogólnoświatowe protesty i oburzenie opinii publicznej. ONZ potępiła działania Izraela, a Szaron stracił w ich wyniku swe stanowisko. Protestowano nie tylko w krajach arabskich – protesty obiegły cały świat, również Izrael. O tym wszystkim reżyser jednak milczy.

Film jest głosem sprzeciwu wobec wojny – niewątpliwie. Głosem sprzeciwu wobec wojny jako takiej, wobec zabijania i okrucieństwa. Autor nie wychwala zachowań młodych izraelskich żołnierzy – ukazuje je w konwencji, w jakiej tworzono antywojenne filmy okresu rewolucji dzieci-kwiatów. Mocne rockowe rytmy i strzelający na oślep najeźdźcy przywołują na myśl obrazy Hair i Czasu Apokalipsy. Reżyser posunął się jeszcze dalej – wybierając dla swego dzieła wersję animowaną – stworzył możliwość takiego epatowania uczuciami i wywoływania pożądanych u widzów emocji – jakie niemożliwe byłyby przy użyciu tradycyjnej techniki filmowej. Pod względem artystycznym jest to utwór mogący z powodzeniem kandydować do miana arcydzieła, co potwierdzają liczne nagrody i nominacje, jakie przyznano mu w ostatnim czasie.

Produkcja może wzbudzać tym większe zaciekawienie, że uważana jest przez wielu krytyków za pierwszy w historii światowej kinematografii pełnometrażowy animowany film dokumentalny. Niezwykłe możliwości techniki animacyjnej jego twórcy wykorzystali – jak wspomniałem powyżej – w sposób doskonały, a końcowe sekwencje filmu, podczas których rysunki zastąpione zostają dokumentalnymi zdjęciami ofiar masakry, wywierają na widzach ogromne wrażenie. Wrażenie tak wielkie i tak przygnębiające, że nawet Brytyjczycy (co zdarza się w tutejszych kinach niezwykle rzadko) pozostają w ciszy przez parę chwil po zakończeniu pokazu.

Sporo do życzenia pozostawia jednak – przynajmniej dla mnie – sposób, w jaki reżyser dokonuje rozliczenia z bolesną przeszłością. Sposób, w jaki usprawiedliwia on nie tylko siebie samego, ale również swych towarzyszy broni. Z przebiegu filmowej akcji wynika jednoznacznie, że to przecież nie oni – Izraelici – mordowali palestyńskich cywilów – to libańska Falanga. A sam Ari Folman tak naprawdę nie pamięta, czy był wówczas w pobliżu. Możliwe, że odpalił jakąś racę świetlną – aby libańscy siepacze widzieli lepiej swe ofiary podczas nocnego polowania – ale sam nie jest tego pewien…

WróćGóra FacebookDrukuj

TWOIM ZDANIEM

tlo_menu01
tlo_menu02
tlo_memu04a
album_polski1
flagi
info-pl
godlo04godlo03
tlo_menu05a tlo_menu05-20 tlo_menu06
„Nie tylko historia urabia człowieka – człowiek urabia historię.”

Erich Fromm

Taka Warszawa

Jacek Urbaniak 2012-02-12
/img/nowosci/a_to_polska_wlasnie.png
/img/nowosci/IMG_6550 kopi</td> </tr> <tr><td style=

Andrzej Czeczot (1933-2012) Wspomnienie

Jacek Frankowski 2012-05-14
/img/nowosci/Andrzej_Czeczot_foto.Jacek_Frankowski_AP_150.jpgAndrzej był geniuszem. Mam na to dowody. Przytoczę jeden. Dla młodych czytelników muszę dodać najpierw wyjaśnienie czym w czasach PRL-u była cenzura....

I Europejskiej Konferencja Heraldyczno-Weksylologiczna

Alfred Znamierowski 2012-04-04
/img/nowosci/IHW_anim290.gif
ZAPROSZENIE  

Album Jacka Frankowskiego

Jacek Frankowski 2010-01-28
/img/nowosci/album_frankowskiego.png

Noc Muzeów 2012, m.in Fotografie Piotra Topperzera

Katarzyna Kudłacz 2012-05-17
/img/nowosci/laterna_nowa.jpg

Wystawowe migawki

Maciej Lewandowski 2012-02-21
/img/nowosci/lektury_reportera1.jpg

Bajeczne rzemiosła na tydzień bibliotek

Mariola Huzar 2012-05-13
/img/nowosci/zaprasza_gm_klodzko_nowy.jpg

Kurozium heraldyczne cz.III

Norbert Wacławczyk 2012-01-08
/img/nowosci/rozmaitosci1.jpg
 
Redakcja - Kontakt - Archiwum - Napisali o nas - Dodaj do ulubionych - Ustaw jako startową - Nasze bannery
Copyright © 2002-2012 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Księga GościAlbum PolskiInstytut Heraldyczno-WeksylologicznyHerby miast polskich
FB