Niedziela, 27.05.2018 r. Imieniny: Jana i Juliusza
Zero nienawidzi innych liczb

Zygmunt Freud
Polska zawsze blisko
Wró?Strona g?ówna Drukuj

Adam Asnyk

Redakcja 2006-02-16
asnyk_100.jpgAdam Asnyk występował pod pseudonimem Jan Stożek oraz kryptonimem El...y. Urodził się 11 września 1838 roku w Kaliszu. Studiował w Instytucie Gospodarstwa Wiejskiego w Marymoncie oraz w Akademii Medycznej w Warszawie i we Wrocławiu.

Brał udział w ruchu konspiracyjnym, powstańczym (członek radykalnego rządu wrześniowego w powstaniu styczniowym). Był więziony w warszawskiej Cytadeli. Po upadku powstania przebywał m.in. we Włoszech i Niemczech, gdzie 1866 uzyskał w Heidelbergu stopień doktora filozofii. Debiutował we lwowskim "Dzienniku Literackim" (1864). Podróżował do Włoch, Tunezji, Algierii oraz na Cejlon i do Indii. Był jednym z pierwszych członków Towarzystwa Tatrzańskiego. Od 1870 osiadł w Krakowie, w latach 1882-1894 współredagował "Nową Reformę".

Brał czynny w życiu społecznym i politycznym (radca miejski, poseł na sejm galicyjski, współorganizator Towarzystwa Szkoły Ludowej). Popularny poeta swej epoki, łączył tradycje romantyczne z pozytywistyczną problematyką filozoficzną i społeczną. Adam Asnyk umarł na gruźlicę 2 sierpnia 1897 roku w Krakowie. Został pochowany wśród zasłużonych na Skałce.

W twórczości Asnyka przeważa liryka refleksyjna (cykl sonetów "Nad głębiami", 1883-1894). W dramatach podejmował współczesną sobie tematykę polityczną i historyczną ("Walka Stronnictw" 1869, "Cola Rienzi" 1875), społeczną ("Bracia Lerche" 1888), a także obyczajową ("Gałązka heliotropu 1869). Utwory poetyckie ogłaszał w tomach "Poezje" (1869, 1872, 1880, 1894). Był również autorem nowel i studiów literackich.

Asnyk był poetą epoki przejściowej. Pisał o potrzebie godzenia nowych idei z tradycją. W jego wierszach możemy odnaleźć zapowiedź symbolizmu i parnasizmu. Krytykował lojalizm, praktycyzm pozytywistów, nigdy nie pogodził się z upadkiem powstania styczniowego. Nawoływał do aktywności młode pokolenie. Po mistrzowsku opanował formę sonetu, zachowywał niezwykłą harmonię wersyfikacyjną i subtelność w wyrażaniu uczuć. Do dziś powodzeniem cieszą się pełne lirycznej prostoty wiersze erotyczne oraz opisujące monumentalne piękno przyrody utwory poświęcone Tatrom.

Źródło notki: http://asnyk.kulturalna.com



-----------------------------------------------------------------

Daremne żale

Daremne żale - próżny trud,
Bezsilne złorzeczenia!
Przeżytych kształtów żaden cud
Nie wróci do istnienia.
Świat wam nie odda, idąc wstecz,
Znikomych mar szeregu -
Nie zdoła ogień ani miecz
Powstrzymać myśli w biegu.
Trzeba z żywymi naprzód iść,
Po życie sięgać nowe...
A nie w uwiędłych laurów liść
Z uporem stroić głowę.
Wy nie cofniecie życia fal!
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal!
Świat pójdzie swoją drogą.

Na śniegu

Bielą się pola, oj bielą,
Zasnęły krzewy i zioła
Pod miękką śniegu pościelą...
Biała pustynia dokoła. -

Gdzie była łączka zielona,
Gdzie gaj rozkoszny brzozowy,
Drzew obnażone ramiona
Sterczą spod zaspy śniegowej.

Opadła weselna szata,
Zniknęły wiosenne czary,
Wiatr gałązkami pomiata,
Zgrzytają suche konary.

Tylko świerk zawsze ponury,
W tym samym żałobnym stroju,
Wśród obumarłej natury
Modli się pełen spokoju.

Więc drzewa obdarte z liści
Na jego ciemną koron
Patrzą się okiem zawiści,
Głowami trzęsą zdziwione...

Próżno głowami nie trzęście,
Wy nagie, bezlistne gaje!
Przemija rozkosz i szczęście,
Boleść niezmienną zostaje.

Między nami nic nie było!

Między nami nic nie było!
Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,
Nic nas z sobą nie łączyło
Prócz wiosennych marzeń zdradnych;

Prócz tych woni, barw i blasków
Unoszących się w przestrzeni,
Prócz szumiących śpiewem lasków
I tej świeżej łąk zieleni;

Prócz tych kaskad i potoków
Zraszających każdy parów,
Prócz girlandy tęcz, obłoków,
Prócz natury słodkich czarów;

Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
Z których serce zachwyt piło,
Prócz pierwiosnków i powojów
Między nami nic nie było!

Kwiat paproci

Zakwita w puszczach dziwny kwiat paproci,
Na jedna chwile w tajemniczym cieniu
Caly świat blaskiem czarodziejskim złoci,
Lecz można tylo dotknąć go w marzeniu.

Młodość, co wierzą sama cuda tworzy,
Umie go dojrzeć w cudowności lesie,
Żadne widziadło w biegu jej nie strwoży
Pewnej, że skarb ten na sercu uniesie.

A choć nie uszczknie kwiecia ideału,
Co pod jej ręką jako sen przepada,
Jednak ma chwilę ekstazy i szału,
W której jest pewną, że niebo posiada,

Gdy się dwa serca spotkają tęskniące,
Pełne nadziemskiej piękności i żalu,
Gdy objawienie miłości jak słońce
Na ust spłonionych zabłyśnie koralu;

Gdy po raz pierwszy drżące a wstydliwe
Te usta w jeden pocałunek spłyną,
Gdy przez nie dusze połączyć się chciwe
Jako dwie fale w oceanie giną -

Natenczas w uczuć wezbranych powodzi,
W tej błyskawicy duchów idealnej,
Kwiat ów cudowny tajemniczo wschodzi
I w pocałunku kwitnie niewidzialny!

Tyle też jego trwania. Gdy z zachwytu
Zbudzina dusza chce go ująć w dłonie -
Zniknął bez śladu... Tylko wśród błękitu
Zostały po im jakieś dziwne wonie.

Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

... nie tylko od święta

asian-girl-cute-smile-wallpaper-hd.jpg

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
ap-41.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
wulkanizator_330.jpgzbic_szybe_330.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  0225809057_330.jpg

Rogale marcińskie

rogale_marcinskie_szpar  
Rogal świętomarciński - rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2018 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.