Wtorek, 26.03.2019 r. Imieniny: Teodora i Emanuela
Kiedy widzisz dobrego człowieka staraj się go naśladować. Kiedy widzisz złego człowieka zastanów się nad samym sobą.

Konfucjusz
Polska zawsze blisko
Wró?Strona g?ówna Drukuj

Cmentarz twierdzy Zegrze

Andrzej Karski 2008-11-01
karski_70.jpgPrzedzierając się przez gęste, kolczaste krzewy tarniny, docieram do starych nadgryzionych poważnie zębem czasu, połamanych nagrobków z piaskowca i betonu. Nagrobków, zwieńczonych prawosławnymi krzyżami chylącymi się nad dawno zapadniętymi i zapomnianymi mogiłami z początków naszego stulecia.

Nieco dalej, wśród wysokich traw, drzew i krzewów z trudem dostrzegam, wystające z niewielkich pagórków i dołków, zwalone fragmenty cokołów, pomników oraz kamiennych i żelaznych krzyży. Jest ich tu, na terenie około dwóch hektarów, w sumie kilkadziesiąt. Cały teren otoczony jest niewysokim, ginącym w zaroślach i młodym lasku, trawiastym wałem ziemnym oraz rowem. Tak obecnie wygląda niegdyś duży i zadbany, dziś zupełnie zapomniany, założony na rozkaz cara, wieliszewski cmentarz wojskowy.

Rozkaz o urządzeniu cmentarza dla wojsk stacjonujących w Jabłonnie /dzisiejsze Legionowo/ i w Zegrzu podpisał 4 grudnia 1899 roku w Gatczynie car Mikołaj II. Za wywłaszczone grunty o powierzchni ok.2,5 ha właścicielom wypłacono odszkodowanie na podstawie przepisów obowiązujących w Imperium, tj. na mocy ustaw wyrażonych w rozdziale I tomu X „Zbioru Praw”, wydanie z 1887 roku.

Rozkaz ten brzmiał następująco:
- „Celem utworzenia cmentarza dla wojsk zakwaterowanych w osadzie Jabłonna i w twierdzy Zegrze, w warszawskiej guberni i powiecie, niezbędne jest wywłaszczenie parceli o łącznej powierzchni 2 dziesięcin 632 sążni kw. z gruntów należących do spadkobierców kupca Bergmana w majątku „Wieliszew”(...)”
Podpisane ręką Najjaśniejszego Imperatora
Mikołaj

Cmentarz wieliszewski położony jest w połowie drogi między Legionowem a Zegrzem po lewej stronie tuż za wiaduktem kolejowym. Chowano na jego terenie prawosławnych i katolików - głównie żołnierzy i urzędników carskich, a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości również żołnierzy polskich oraz okolicznych mieszkańców. Z zachowanych napisów na nagrobkach można odczytać najstarszą zachowaną datę - 1902 rok oraz najpóźniejszą – 1940 rok.

Uroczyste poświęcenie wojskowego cmentarza prawosławno-katolickiego w Wieliszewie nastąpiło 20 kwietnia 1902 roku, w tygodniu poprzedzającym Niedzielę Palmową. Poświęcenia kwater, w obecności delegacji żołnierskich z obydwu garnizonów, dokonali wspólnie pop z twierdzy Zegrze oraz ksiądz z parafii Wieliszew. W okolicznościowych kazaniach, jakie wtedy wygłosili, obaj podkreślili znaczenie nekropolii jako bratniej mogiły żołnierzy dwóch wyznań z dwóch garnizonów.

Jak już wspomniałem, na cmentarzu do dnia dzisiejszego zachowało się niewiele mogił, w tym zaledwie kilka z dającymi się odczytać napisami. Jednym z najciekawszych, o znaczeniu historycznym, jest niewątpliwie wyryty w granicie napis składający się z kilku cyfr i rosyjskich liter. Obok daty 1902 r. widnieje liczba 191 z rosyjskimi literami p i r oraz d i p a także cyfra 3 z literą r. Jak można się domyśleć oznaczają one rok pochówku żołnierza, oraz numer i nazwę jego jednostki. W tym przypadku 3 kompanię 191 drohiczyńskiego rezerwowego pułku piechoty, który właśnie w latach 1892 – 1910, stacjonował w Jabłonnie.

Równie dobrze zachował się rosyjski napis, na największym z zachowanych, nagrobku poległego oficera. Głosi on, że 9 marca 1915 roku, porucznik 8 turkiestańskiego pułku strzelców im. generała adiutanta von Kaufmana, Siergiej Iwanowicz Stasjuk, zmarł od ran poniesionych w bitwie z Niemcami, we wsi Wola Wierzchowska, powiatu przasnyskiego, guberni płockiej... Po I wojnie światowej na cmentarzu chowano zarówno żołnierzy jak i osoby cywilne o czym świadczy choćby mogiła żołnierza z garnizonu legionowskiego i kilkanaście grobów mieszkańców okolicznych miejscowości. Wymowny jest zwłaszcza napis wyryty w piaskowcu głoszący – „Tadeusz Szczepański kapral z pułku saperów kolejowych. Zmarł śmiercią tragiczną w dniu 15 sierpnia 1927 roku. Ukochanemu synowi – Rodzice.”

Zaraz obok znajdują się groby osób cywilnych np. Antoniego Geyperowicza zmarłego w 1931 roku, Bohdana Jerzego Napierały zm. w 1934 roku oraz Antoniego Strzeleckiego zm. w 1940 roku. Najciekawsze i najbardziej wzruszający jest fakt, iż na niektórych mogiłach leżą świeże kwiaty i stoją nie wypalone jeszcze znicze.

Warto odwiedzić to zapomniane miejsce, pospacerować po zapomnianej nekropolii aby zobaczyć na własne oczy i poznać kolejny zachowany fragment przeszłości naszego regionu.

Andrzej Karski, Zegrze

Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM
Generała w carskiej armii - Nazywał się Andrzej Karski herbu RADWAN
~KARSKI 2009-03-05 18:42
oto mój adres e mail fdk1@poczta.onet.pl
~karski 2009-03-05 18:44

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
wawa-1_800.jpgwawa-2_800.jpgwawa-3_800.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
pociagiem_nad_morze_kacik.jpg

... nie tylko od święta

569919bf7f9df39147c695e68d915148.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  0225809057_330.jpg

Rogale marcińskie

rogale_marcinskie_szpar  
Rogal świętomarciński - rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2019 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.