Godzi się i od wroga pobierać nauki.

Owidiusz
Polska zawsze blisko
Niedziela, 28.05.2017 r.
Imieniny: Augustyna i Jaromira


Wró?Strona g?ówna Drukuj

Fleury polskiej gospodarki

Andrzej Zaranek 2013-03-14
Wicepremier, minister finansów, profesor, dwojga imion i jednego nazwiska Rostowski siedział zagłębiony w wygodnym „klubowcu”:. Delikatne światło stojącej lampy rysowało akwarelowe cienie na śnieżnobiałej ścianie.

Wicepremier wdychał bukiet (ma nosa) wyśmienitego koniaku, tworząc instytucjonalne ramy nowego podatku. Mijał już trzeci miesiąc, kiedy nie realizował swojej podstawowej misji – nie wprowadził nowego podatku. Tak poważne zaniedbanie mogło doprowadzić do dymisji (słynne noga – dupa – brama) i odejścia w niesławie.

Idea nowego podatku nasunęła się wicepremierowi w związku z nadchodzącymi zmianami pogody. Kończyła się zima i wielkimi krokami zbliżała wiosna. Rychło śnieg zamieni się w pośniegowe błoto. Pora zatem wprowadzić podatek od gumowców i gumofilców.

Idea wydawała się ze wszech miar godna uwagi. Kwestia została przesądzona. Jedynymi niewiadomymi była wysokość podatku (5-7 zł od każdego wyjścia w gumiakach lub gumofilcach) oraz sposób egzekwowania podatku (może lotne brygady Wincenta?).

Podatek zapewni wicepremierowi polityczny byt na kilka miesięcy. A potem? Coś się wymyśli. Wicepremier wezwał służbę. Zamówił kolejny koniak i orzeszki. Wyciągnął portfel, rozważając kwestię podwyżki pensji dla służby. W portfelu znalazł 10 zł i 300 euro – ach kiedyż znikną te przebrzydłe złotówki. Po namyśle zrezygnował z podwyżki.

- Jutro posiedzenie sejmu – pomyślał z rezygnacją. Znowu opozycja zacznie psioczyć na publiczne finanse. Co robić? Psia krew!

- Pomocy - zawołał zdesperowany.
(Jak na zawołanie) pojawił się służący. W odróżnieniu od przedstawicieli elit rządzących, służący był dobrze wykształcony i inteligentny. Dysponował przy tym rozległą, choć z rzadka potrzebną komukolwiek wiedzą. Odgadując profesorskie myśli zaproponował.
- Kardynał Fleury, minister króla Ludwika XV nie pozwolił parlamentowi poddawać krytyce polityki finansowej państwa.
- Brawo, brawo, mój dobry człowieku. Nagroda cię nie minie. Postanowiłem wypłacić ci premię. Minister wręczył służącemu banknot 10. złotowy, przypominając mu o konieczności zapłaceniu podatku od niespodziewanej premii. Po krótkim namyśle zażądał zwrotu 5. zł od 10. złotowej premii.

Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
ap-11-144.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
wulkanizator_330.jpg

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046226.jpg

RADIO MAGIAN

czytajac1.jpg
radio_magian_330.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  dworzec_peron_330.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

LICZY SIĘ KAŻDY DAR SERCA

marta_1_330_edyt.jpg
  Redakcja Albumu Polskiego zwraca się do wszystkich czytelników przyjaciół i ludzi dobrej woli z apelem o wsparcie dla Marty Smolińskiej wnuczki naszych przyjaciół.   Jeśli rozliczając swój PIT macie zamiar...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2017 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.