Nie ludzie nami rządzą, lecz własne słabości.

Aleksander Fredro
Polska zawsze blisko
Wtorek, 17.10.2017 r.
Imieniny: Wiktora i Małgorzaty


Wró?Strona g?ówna Drukuj

Jadowite filmowe Węże

Jacek Frankowski 2012-04-09
d2_frankowski_70.jpgOczekując na werdykt w filmowym konkursie „Węże”, byłem pełen nadziei i oczekiwań na lekkie, dowcipne a przy tym profesjonalne wydarzenie kulturalne. Trójka inicjatorów konkursu mogła potwierdzać takie nadzieje. Konrad Wągrowski redaktor naczelny znakomitego internetowego magazynu kulturalnego Esensja.pl i Krzysztof Spór redaktor naczelny niezwykle zasłużonego dla kinematografii portalu filmowego Stopklatka.pl, Kamil Śmiałkowski sprawiający wrażenie prawdziwego inicjatora „Węży”, pisarz specjalista od tematyki wampirycznej w literaturze fantastycznej, a przy tym znakomicie wyczuwający rynkowe trendy, co udowodnił już raz wykorzystując cudzoziemski pomysł na pastiszowanie uznanego dzieła literackiego, wprowadzając do niego własne treści. „Przedwiośnie żywych trupów” Śmiałkowskiego po Żeromskim, niestety, nie było sukcesem.

Werdykt ogłoszony internetowo na stronie Esensji pod linkiem:
esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=13889
zawiódł moje oczekiwania, gdyż okazał się bezbarwnym, pozbawionym oczekiwanej lekkości i dowcipu, przekazem opinii wąskiego grona, które pretendując do roli członków Akademii „nagród Węży” niestety nie sprostało roli (wdzięk, dowcip, bezpretensjonalność i profesjonalizm) jakiej się podjęli. I nie o gust jurorów mi chodzi, bo z nim się nie dyskutuje. Tylko jak można profesjonalistami nazwać sędziów, którzy podjęli się ferowania werdyktów w oparciu o znajomość jedynie fragmentów rocznego dorobku kinematografii polskiej, do czego sami zresztą się przyznają: Z pewnością niejedna mała produkcja, która przemknęła tylko przez kina mogłaby konkurować na żenadę z filmami, które tu wymieniamy. Ale my wybraliśmy właśnie te, dlatego, że je oglądaliśmy! No dobrze a co z filmami nieogladanymi przez Was drodzy akademicy?

weze_ilustracja_ap_420.jpg

W plebiscycie na „wYDARZENIE kULTURALNE 2012” (koniecznie początki wyrazów małymi literami), który mam zamiar ogłosić, a co mi tam, moją nominację dla „nagród Węży” nazwałbym „Największym Zawodem niewielkich oczekiwań”.

Jedynym werdyktem, który naprawdę mnie rozbawił, było ogłoszenie przez Tomasza Raczka niedobrze dobranego duetu filmowego: Natasza Urbanska, Borys Szyc w filmie „1920 Bitwa Warszawska”. Raczek weryfikujący dobór filmowych par, to naprawdę było zabawne.

Idąc dalej tropem mojego autorskiego „wYDARZENIA kULTURALNEGO”, nominację za „Najbardziej Żenujący Występek 2012” przyznałbym Piotrowi Kędzierskiemu z Radia ROXY, ogłaszającemu werdykt uznający film „1920 Bitwa Warszawska” za najgorszy film 3D. Pan Piotr, być może obdarzony dowcipem radiowym, chciał jednak zaistnieć także wizyjnie, wprowadzając choreografię i to chyba miało być zabawne dla oglądających. Wyszło żenująco. Prawdopodobnie dowcipem miało być także uznanie jedynego polskiego filmu fabularnego zrealizowanego w 3D za najgorszy zrealizowany w 3D, ale jaki to dowcip każdy może ocenić. Za dowcipnie przewrotny mógłbym uznać werdykt gdyby został sformułowany jak zdanie wyartykułowane dopiero w odpowiedzi organizatorów Węży na list Sławomira Idziaka.

Kategoria "najgorszy film 3D" oznacza najsłabszy film wykorzystujący tę technologię, a nie sposób i jakość jej wykorzystania. A że kandydat był tylko jeden... Z drugiej strony gdyby była taka kategoria w Orłach (najlepszy film 3D – przyp. JF) też skończyłoby się statuetką.

Obserwując polską krytyką filmową, ale nie tylko filmową, odnoszę wrażenie, że myli się niektórym krytyka z krytykanctwem. Słuchając większości werdyktów „nagród Węży” miałem wrażenie, że słucham internetowych komentatorów frustratów, wyładowujących swoje skumulowane, negatywne emocje na ludziach sukcesu, znanych szerokiej opinii publicznej. Dla mnie takimi „żmijowymi” werdyktami było trzykrotne „wyróżnienie” Nataszy Urbańskiej. Drodzy wężowi akademicy! Niezwykle, wszechstronnie utalentowana, piękna Natasza według was była najgorszą aktorką polskiego kina 2011 roku. Werdykt ogłaszał, nomen omen Kin, Tomasz Kin, jak wpisano w wizytówce, redaktor naczelny Exclusiv, ale w internetowej stopce redakcyjnej tego magazynu w dn. 8.04.2012 nie znalazłem jego nazwiska. Akademiku Kin, ogłaszając ten werdykt chyba zapomniał Pan słowa poety: spisane będą czyny i rozmowy. Publiczność jeszcze wypomni Panu ten werdykt o ile będzie pamiętać komu mają to wypomnieć. Natasza Urbańska debiutując w filmie „1920 Bitwa Warszawska”, udowodniła, że w gronie młodych aktorów jest najwszechstronniejszym, wielkim talentem, który pozwolił jej wcielać się w tak różnorodne role jak: śpiewającej i tańczącej artystki kabaretowej, sanitariuszki asystującej chirurgowi w krwawym lazarecie i żołnierza na polu walki ze świetną sceną z ckm-em. Tak, tak sympatycznie wypadający na wizji Panie akademiku Wojciechu Krzyżaniak. Najwyższy kunszt aktorski zademonstrowała Natasza w scenie, gdy po otrzymaniu wiadomości o prawdopodobnej śmierci męża, wychodzi z kabaretowej garderoby do publiczności i śpiewa jedną z najpiękniejszych piosenek o żołnierskim losie „Rozkwitały pąki białych róż”. Wydawałoby się banał klasycznego „show must go on”. Jednak w tym śpiewaniu jest tyle autentycznego żalu i skrywanej rozpaczy, że wielu widzów w tym momencie ocierało łzę w oku. Jest to scena do oskarowej, a nie wężowej nagrody aktorskiej.

Muszę jednak przyznać się do pełnej zgodności z werdyktem, ogłoszonym przez Andrzeja Pągowskiego, na najgorszy plakat filmowy. W kraju gdzie narodziła się polska szkoła plakatu, dająca lekcję światowej twórczości plakatowej, szlachectwo zobowiązuje.

Zastanawiało mnie nachalne nominowanie filmu „1920 Bitwa Warszawska”, jego scenariusza i aktorów biorących udział w filmie do negatywnych nagród „Węży”. Nie jest dla mnie wytłumaczeniem zastąpienie profesjonalnego podejścia humorystycznym, którym usprawiedliwiają się organizatorzy „Węży” odpowiadając na facebooku na list Sławomira Idziaka autora przepięknych zdjęć 3D filmu „1920 Bitwa Warszawska:
- W pełni się zgadzamy, że nie jesteśmy oryginalni analogicznie do polskiego 3D. I tak jak naszą kategorię "najgorszy film 3D" traktujemy jako "humorystyczne spojrzenie członków akademii na próby nadążania naszej kinematografii za światowymi trendami", tak całą ideę Akademii należy traktować jako humorystyczną próbę nadążania naszej krytyki za światowymi trendami - napisali pomysłodawcy Węży. Gdyby naprawdę chodziło o humor, to może odnaleźlibyśmy go w werdyktach wężowych akademików. Tylko gdzie go szukać?. Dla wielu moich rozmówców film „1920 Bitwa Warszawska” obrany został przez „wężowców” jako cel marketingowej akcji nagłośnienia imprezy. Do tego potrzebny jest głośny tytuł i nośne nazwiska. Te wymogi spełniał najlepiej film Jerzego Hoffmana i aktorskie gwiazdy: Urbańska, Szyc, Olbrychski występujący w filmie. Tylko czy o marketingowy sukces Węży, czyli, jak ktoś napisał, polskich Malin, tak naprawdę chodzi? Panie i Panowie, wężowi akademicy, źle się bawicie wpuszczając nas w maliny.

Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM
Takie same miałem refleksje. Ani to śmieszne, ani kulturalne. A do tego ta kategoria: występ...
~Mirek 2012-04-10 01:23

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
a-p-01.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
zbic_szybe_330.jpg

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

RADIO MAGIAN

czytajac1.jpg
radio_magian_330.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  fontanna2.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

LICZY SIĘ KAŻDY DAR SERCA

marta_1_330_edyt.jpg
  Redakcja Albumu Polskiego zwraca się do wszystkich czytelników przyjaciół i ludzi dobrej woli z apelem o wsparcie dla Marty Smolińskiej wnuczki naszych przyjaciół.   Jeśli rozliczając swój PIT macie zamiar...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2017 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.