Doświadczenie pozwala nam kierować własnym życiem wedle zasad sztuki, brak doświadczenia rzuca nas na igraszkę losu.

Platon
Polska zawsze blisko
Wtorek, 25.07.2017 r.
Imieniny: Jakuba i Krzysztofa


Wró?Strona g?ówna Drukuj

Konfabulujące damy zmorą sądów

Mirosław Naleziński 2014-01-16
m_nalezinski_106_70.jpgCzęsto kobiety są krzywdzone przez los i mężczyzn w charakterystyczny a przestępczy sposób, który zwykle nie istnieje w relacjach odwrotnych. Sprawy z uwagi na drastyczność i wstydliwość na ogół są poważnie brane pod uwagę przez prawo i najczęściej zeznania kobiet temida traktuje całkiem poważnie, zaś sprawców karze ze stanowczą surowością. Istnieje (nikły, bo nikły, ale istnieje) odsetek niewiast, które z właściwych sobie powodów, w sądach obciążają panów, choć oni nie popełnili żadnego przestępstwa przeciwko ich czci.

Być może pocieszający jest fakt, że pomyłki sądowe w tej kwestii zdarzają się nie tylko w Polsce, ale także w bardziej poważanych (na międzynarodowej arenie) państwach, choćby w sąsiednich Niemczech.

Oto sąd w Darmstadt skazał na pięć lat pozbawienia wolności nauczycielkę biologii, która - jak stwierdziła tamtejsza temida - w 2001 roku fałszywie oskarżyła swego kolegę z pracy o gwałt w szkole. Więzień Horst Arnold Niemiec odbył całą karę, bo nie chciał poddać się terapii, bowiem czuł się i był (jak jednak się okazało!) niewinny.

Dopiero po interwencji adwokata (dopatrzył się nieprawidłowości w pracy sądu!) udało się doprowadzić w 2011 do rewizji wyroku. Mimo zmiany wyroku, władza sądownicza zwlekała z decyzją (skąd my to znamy?) o przywróceniu zrehabilitowanego do pracy, a także z wypłaceniem mu odszkodowania.

Sędzia Bunk powiedziała - „Wymiar sprawiedliwości chętnie przeprosiłby za pomyłkę sądową”, konstatując, że oskarżenie o gwałt, na podstawie którego skazano go, było nieprawdziwe i że nikt nie zwróci mu straconych lat.

W uzasadnieniu wyroku sędzia uznała za „najbardziej przerażające” to, że kobieta nie miała żadnego powodu, aby niesłusznie oskarżyć swego kolegę. Biegli stwierdzili u niej psychiczne zaburzenia, polegające na chorobliwym dążeniu do tego, by znaleźć się w centrum zainteresowania. By osiągnąć ten cel, skazana nie stroniła od wymyślania najbardziej nieprawdopodobnych historii. Aby uprawdopodobnić gwałt, sama się okaleczyła. Utrzymujący się z zasiłku socjalnego mężczyzna zmarł na zawał serca przed wydaniem wyroku na tę nawiedzoną a obrzydliwą Niemkę, która wespół z niemieckim systemem prawnym, zniszczyli niemieckiego obywatela.

Niemiecka prasa pisze o wyjątkowo surowej karze, ale przyznaje, że w sprawach o gwałt sędziowie z zasady bezkrytycznie solidaryzują się z ofiarami i nie biorą pod uwagę możliwości, że one po prostu kłamią.

Podobne sprawy zdarzają się także w Polsce; jedną z nich omawiano w programie Ewy Drzyzgi - „Rozmowy w toku”. Pewna pracownica oskarżyła kilku swoich kolegów o szczególnie niecne czyny i sąd pierwszej instancji dał się oszukać.

Z kolei 150 tys. zł żąda Polak od naszego Skarbu Państwa za niesłuszny areszt. W 2006 został skazany na 4 lata więzienia za dwukrotne zgwałcenie swej16-letniej uczennicy, zaś w ponownym procesie w 2010 obniżono mu wyrok do 3 lat, jednak w 2012 uniewinniono go od zarzutów! Oskarżony przez kilkanaście lat występował ze swoją żoną na najważniejszych zawodach tanecznych w Polsce. Potem założyli cenioną prywatną szkołę tańca, która już nie istnieje.

Wydaje się, że panowie nie konfabulują – to raczej niektóre panie wymyślają i są w jakiś niezrozumiały sposób nawiedzone, zaś sędziowie dają im najczęściej posłuch w dziedzinie walki o niewieści honor: panie sędzie uważają, że trzeba walczyć ze zboczonymi facetami, którzy zawsze są czemuś winni, zaś panowie sędziowie uważają, że z takimi przedstawicielami własnej płci trzeba walczyć, bo przynoszą wstyd brzydszej połowie ludzkości.

Oto pewna nawiedzona dama umyśliła sobie, że ktoś założył dodatkowe konto na znanym portalu i - pod róznymi loginami - obrzydliwie o niej pisywał. Wzburzona wypowiedziami użytkownika (oraz tego drugiego, którego uznała za tę samą osobę) udała się do sędziego, który w toku swych działań całkowicie położył sprawę o zniesławienie. Mało tego, tej nawiedzonej pani wydawało się, że ta osoba pisała jeszcze pod innymi nickami (i to już trzecia osoba, wg niej, w jednym ciele!). Zapracowany sędzia nie wgłębiając się w szczegóły dał posłuch dostojnej personie. Sędzia ani nie oglądał pozwanego, który naprawiał nadszarpnięte zdrowie w uspołecznionej placówce służby zdrowia ani też nie powiadomił go o terminie wydania wyroku, a nawet (sic!) o jego wydaniu, przez co ów posądzony pan, nic nie wiedział o werdykcie, więc tym samym pozbawiony został możliwości złożenia apelacji.

Całe szczęście, że kolejni sędziowie uratowali honor temidy i wydali wyrok oraz postanowienie, że treści zamieszczane przez użytkownika (a zgłoszone do sądu przez rozsierdzoną damę) nie naruszały stosownego artykułu KK. Niestety, żaden z sędziów nie pokusił się o zbadanie najważniejszej sprawy - czy naprawdę ta osoba udzielała się na portalu posługując się różnymi danymi osobowymi. A ponoć jest to łatwe do sprawdzenia.

Natomiast – gdyby iść tropem niemieckiego sądu, należy zadać pytanie – kto i kiedy powinien przeprosić i zrekompensować niewinnej osobie niesłusznie naruszone; część i godność, a o środkach materialnych nie wspominając .

Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
a-p-01.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
zbic_szybe_330.jpg

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

RADIO MAGIAN

czytajac1.jpg
radio_magian_330.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  fontanna2.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

LICZY SIĘ KAŻDY DAR SERCA

marta_1_330_edyt.jpg
  Redakcja Albumu Polskiego zwraca się do wszystkich czytelników przyjaciół i ludzi dobrej woli z apelem o wsparcie dla Marty Smolińskiej wnuczki naszych przyjaciół.   Jeśli rozliczając swój PIT macie zamiar...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2017 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.