Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie.

Pitagoras
Polska zawsze blisko
Czwartek, 23.11.2017 r.
Imieniny: Klemensa i Amelii


Wró?Strona g?ówna Drukuj

Nie było żadnej nadziei !

Mariola Huzar 2017-04-21
huzar_70-234-98.jpgBiblioteka Publiczna Gminy Kłodzko z/s w Ołdrzychowicach Kłodzkich, w tym roku po raz pierwszy włączyła się do akcji „Żonkile w Twojej bibliotece”, której inicjatorem jest Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN .
19 kwietnia 1943 roku wybuchło powstanie w Getcie Warszawskim. Akcja ma na celu uczczenie pamięci o ofiarach holocaustu, powstańcach Getta Warszawskiego, budować wspólną świadomość historyczną Polaków i Żydów.
Z tej okazji, 19 kwietnia 2017 roku w Filii nr 1 w Krosnowicach odbyła się projekcja filmu „Nie było żadnej nadziei”, udostępniona przez Muzeum POLIN.

Film opowiada o powstaniu w getcie warszawskim. Składa się z trzech spójnych części, które zachęcają do refleksji nad ciemną stroną natury ludzkiej oraz negatywnymi skutkami działania człowieka (wojnami i ludobójstwem) – na wstępie zapowiedziała dyrektorka Biblioteki Mariola Huzar.

Pierwsza przedstawia sytuację Żydów w przedwojennej stolicy oraz historię getta warszawskiego do momentu wybuchu powstania, przy użyciu niepublikowanych wcześniej archiwalnych zdjęć i filmów z Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, Shoah Foundation i Filmoteki Narodowej. Jego reżyserką jest Kama Veymont, animację stworzył Łukasz Rusinek.

Sercem filmu jest ukazanie przebiegu powstania w getcie warszawskim, z uwzględnieniem motywów i racji postępowania poszczególnych bohaterów. Zamierzeniem Muzeum było, aby opowiedzieć historię powstania w sposób, w jaki nikt nigdy jeszcze tego nie robił – metodą animacji poklatkowej, dzięki czemu powstanie zostało przedstawione z całym ładunkiem emocjonalnym i pełnym potencjałem dramatycznym. Projektujący animację Łukasz Rusinek poszedł tropem artystycznym, zaproponowanym w słynnych produkcjach filmowych: „Walcu z Baszirem” i „Persepolis”.

Ostatnia część to materiał pokazujący upamiętnienie polskich Żydów w przestrzeni współczesnego miasta, na wystawie w Muzeum Historii Żydów Polskich "POLIN" oraz obecny wygląd miejsc związanych z powstaniem w getcie warszawskim. Zdjęcia do tej części zostały wykonane przy pomocy kamery umieszczonej na dronie.

Po projekcji w bibliotece zapadła wymowna cisza. Aby uspokoić myśli i emocje, jedna z dziewcząt z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii przeczytała wiersz Czesława Miłosza „Campo di Fiori”, który jest podsumowaniem akcji Żonkile w bibliotece w Krosnowicach

W Rzymie na Campo di Fiori
Kosze oliwek i cytryn,
Bruk opryskany winem
I odłamkami kwiatów.
Różowe owoce morza
Sypią na stoły przekupnie,
Naręcza ciemnych winogron
Padają na puch brzoskwini.

Tu na tym właśnie placu
Spalono Giordana Bruna,
Kat płomień stosu zażegnął
W kole ciekawej gawiedzi.
A ledwo płomień przygasnął,
Znów pełne były tawerny,
Kosze oliwek i cytryn
Nieśli przekupnie na głowach.

Wspomniałem Campo di Fiori
W Warszawie przy karuzeli,
W pogodny wieczór wiosenny,
Przy dźwiękach skocznej muzyki.
Salwy za murem getta
Głuszyła skoczna melodia
I wzlatywały pary
Wysoko w pogodne niebo.

Czasem wiatr z domów płonących
Przynosił czarne latawce,
Łapali skrawki w powietrzu
Jadący na karuzeli.
Rozwiewał suknie dziewczynom
Ten wiatr od domów płonących,
Śmiały się tłumy wesołe
W czas pięknej warszawskiej niedzieli.

Morał ktoś może wyczyta,
Że lud warszawski czy rzymski
Handluje, bawi się, kocha
Mijając męczeńskie stosy.
Inny ktoś morał wyczyta
O rzeczy ludzkich mijaniu,
O zapomnieniu, co rośnie,
Nim jeszcze płomień przygasnął.

Ja jednak wtedy myślałem
O samotności ginących.
O tym, że kiedy Giordano
Wstępował na rusztowanie,
Nie znalazł w ludzkim języku
Ani jednego wyrazu,
Aby nim ludzkość pożegnać,
Tę ludzkość, która zostaje.

Już biegli wychylać wino,
Sprzedawać białe rozgwiazdy,
Kosze oliwek i cytryn
Nieśli w wesołym gwarze.
I był już od nich odległy,
Jakby minęły wieki,
A oni chwilę czekali
Na jego odlot w pożarze.

I ci ginący, samotni,
Już zapomniani od świata,
Język nasz stał się im obcy
Jak język dawnej planety.
Aż wszystko będzie legendą
I wtedy po wielu latach
Na nowym Campo di Fiori
Bunt wznieci słowo poety.

Warszawa - Wielkanoc, 1943

20170419_163700.jpg20170419_163716.jpg20170419_163734.jpg20170419_163757.jpg20170419_163804.jpg20170419_163831.jpg20170419_163839.jpg20170419_163845.jpg20170419_163850.jpg20170419_165020.jpg20170419_165908.jpg20170419_170330.jpg20170419_170340.jpg
Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

Trzymajmy się zasad

rozpacz1.jpg

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
ap-31.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
plug_sniezny.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  0225809057_330.jpg

Rogale marcińskie

rogale_marcinskie_szpar  
Rogal świętomarciński - rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2017 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.