Poniedziałek, 16.09.2019 r. Imieniny: Edyty i Kornela
Najważniejszą rzeczą w życiu jest świadomość spełnienia obowiązku.

Ignacy Paderewski
Polska zawsze blisko
Wró?Strona g?ówna Drukuj

Paul Schmidt - burmistrz Giżycka.

Grzegorz Białuński 2005-12-25
fotplast_znak.jpg Niedawno gościł w Giżycku znakomity niemiecki dziennikarz "Die Zeit" Christian Schmidt-Häuer. Okazuje się, że jego dziadek Paul Schmidt był długoletnim burmistrzem naszego miasta. Został nim w 1903 r. po śmierci swojego poprzednika Heinricha Schweichlera, zresztą wielce zasłużonego dla rozwoju Giżycka (za jego czasów powstały wreszcie piękne murowane kamienice, miasto uzyskało bruk, kanalizację i wodociągi). Tymczasem jeszcze większy rozwój przeżywało miasto za rządów właśnie Paula Schmidta. Na łamach kroniki Ernsta Trinckera nie raz przewijała się jego postać, jako aktywnego uczestnika ówczesnych wydarzeń, ale też współautora wielu inwestycji np. budowy domu parafialnego (dzisiaj Giżyckie Centrum Kultury), siedziby diakonis (szpital), Lutherschule (SP nr 1), ulic: Bismarckstrasse (Pionierska), Gymnasialstr. (Traugutta), Schwarzer Weg (Kolejowa) i innych.

48dm.jpg
Paul Schmidt (po prawej stronie z brodą) przyjmuje księcia pruskiego Joachima podczas wyświęcenia domu diakonis (szpitala) w 1910 r.

Zabiegał, z sukcesem, o upiększenie miasta po zniszczenia w wyniku pierwszej wojny światowej. Wysuwał plany sportowych inwestycji na nadbrzeżu Niegocina. Sam stał na czele stowarzyszenia komunikacyjnego, które miało na celu rozwijanie ruchu pasażerskiego i turystycznego w mieście. Przez cały czas sprawowania funkcji zamieszkiwał w starym domu stojącym na rogu ulic Węgorzewskiej (obecnie 1 Maja) a Boyenstrasse (Mickiewicza). Dom ten obecnie nie istnieje znajdował się na miejscu dzisiejszego boiska do koszykówki przy sali gimnastycznej Technikum Elektrycznego. W budynku tym mieściła się zarazem policja oraz urząd meldunkowy. Paul Schmidt zrezygnował z funkcji burmistrza z powodów rodzinnych w 1928 r. i jak się okazało już na zawsze opuścił Giżycko. Zmarł w północnych Niemczech w 1940 r.

81dm.jpg
Paul Schmidt (po prawej „w cywilu”, z brodą) podczas uroczystego przyjęcia na cześć marszałka Hindenburga w 1915 r.

O Paulu wiadomo, że do Giżycka przybył z Pisza. Wydaje się jednak, że jego rodzina mieszkała w Giżycku już wcześniej. O tym świadczy choćby samo powołanie go przez radę miejską na burmistrza. Musiał więc być osobą znaną w Giżycku. Zapewne był on potomkiem niejakiego Gustawa Schmidta - kapitana z Królewca, który nabył w mieście dwie parcele na północnej pierzei rynku w wyniku licytacji majątku zmarłego starosty von Przyborowskiego (w 1826 r.). Na jednej z parceli pobudował on hotel "Deutsches Haus" (niemiecki dom), o którym wzmiankowano po raz pierwszy w 1838 r. W tym właśnie roku przebywał w Giżycku następca tronu Prus, późniejszy król Fryderyk Wilhelm IV i przenocował we wspomnianym hotelu. W nieznanym bliżej czasie Schmidtowie sprzedali jednak hotel.

W dziejach Giżycka zapisał się jeszcze jeden Schmidt działający równoległe z Paulem, mianowicie doktor Karl Eduard. Zapewne jednak nie byli ze sobą spokrewnieni. Karl Eduard pochodził bowiem z Miczuł w powiecie węgorzewskim. Po studiach w Królewcu został profesorem w giżyckim gimnazjum. Zasłynął jako przewodniczący niezwykle zasłużonego dla miasta towarzystwa naukowego "Masovia", które wydawało m.in. czasopismo naukowe "Mitteilungen der Literarischen Gesellschaft Masovia" oraz zorganizowało muzeum przy zamku giżyckim. Przejął on przewodnictwo po znanym Marcinie Gerssie (zm. w 1895 r.) i sprawował je z naprawdę godnymi pochwały sukcesami do swojej śmierci w 1926 r. Wkrótce potem zarówno towarzystwo, jak i czasopismo upadło. W "Masovii" ukazało się wiele cennych materiałów o historii miasta i Mazur, do dzisiaj zachowujących swoją wartość. Jednym z płodniejszych autorów był sam Karl Eduard.

Obaj Schmidtowie żyli w okresie oddziaływań silnych nacjonalizmów. Z polskiego punktu widzenia nie zawsze ich działania mogą spotkać się z aprobatą. Paul był przecież burmistrzem w czasie plebiscytu w 1920 r., natomiast Karl Eduard był rzecznikiem germanizacji Mazurów. Obaj jednak mieli niezaprzeczalne zasługi w rozwoju Giżycka.

Grzegorz Białuński

Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
taka-warszawa-3.jpgtaka-warszawa-9.jpga-p-3-97.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
pociagiem_nad_morze_kacik.jpg

... nie tylko od święta

569919bf7f9df39147c695e68d915148.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  0225809057_330.jpg

Rogale marcińskie

rogale_marcinskie_szpar  
Rogal świętomarciński - rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2019 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.