Piątek, 20.09.2019 r. Imieniny: Filipiny i Eustachego
Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie.

Pitagoras
Polska zawsze blisko
Wró?Strona g?ówna Drukuj

POLACY : Jacy Jesteśmy ? - TOWARZYSKOŚĆ

Alfred Znamierowski 2006-09-05
TOWARZYSKOŚĆ

Bardziej niż wiele innych narodów, Polacy od wieków są usposobieni do życia we wspólnocie. Pospolitym ruszeniem stawaliśmy w obronie Ojczyzny, w dużych wspólnotach obchodzimy święta i rocznice, a rodziny, przyjaciele oraz bliżsi i dalsi znajomi tłumnie zbierają się na weselach, chrzcinach i pogrzebach. Wspólnotowe więzi podtrzymywano na procesjach i paradach, hucznych zabawach, kuligach i polowaniach. O głęboko zakorzenionej chęci życia w szerszej wspólnocie świadczy na przykład nasz jedyny w Europie zwyczaj tworzenia rodów herbowych. Do każdego z takich rodów należało od kilku do kilkuset nie spokrewnionych ze sobą rodzin. Z czasem mogło się zmienić nazwisko lecz nie zmieniał się herb, a jego nosiciel pozostawał w swoim rodzie herbowym.

W Polsce, jak nigdzie indziej, istniało poczucie klasowego braterstwa i wzajemnego szacunku całej warstwy szlacheckiej, od skromnych „szaraczków” do najbogatszych „karmazynów”. Niezależnie od statusu majątkowego i zajmowanych stanowisk wszyscy stanowili jedną „brać”, a jednym z najczęściej spotykanych okrzyków na zgromadzeniach szlachty był „kochajmy się”. Więzy między wszystkimi warstwami szlachty podtrzymywało bardzo bogate życie towarzyskie. Trafnie to ujął Jan S. Bystroń : Rzeczpospolita szlachecka wydaje się wielkim, nie kończącym się, gwarnym zebraniem towarzyskim. Nabożeństwo w kościele jest okazją do spotkania się braci szlachty; większe święto jest zarazem towarzyską uroczystością. Sejmik, zebranie sądu, większa transakcja handlowa daje znów początek zebraniom towarzyskim; charakter ten mają oczywiście wszelkie święta rodzinne, a polowania czy większe zabawy też bez gości obyć się nie mogą.

Jednym z przejawów naszego zamiłowania do wspólnych zabaw, a zarazem naszego temperamentu, są polskie tańce, które w XVIII i XIX w. stały się modne nawet w wielu innych państwach. Szczególną popularność zdobyły tańce, w których brali udział wszyscy zgromadzeni na zabawie lub balu. Pierwszy z nich - taniec „polski”, zwany też „wielkim” lub „wolnym” jest wyrazem polskiej godności, dostojności i powagi. Swego czasu tańcem tym zaczynano wszystkie wielkie bale w Europie, a na salonach polskich przyjęła się jego francuska nazwa polonaise czyli polonez. Drugim był obertas, zwany też „drobnym”, „okrągłym”, „drygantem” lub „wyrwasem”, a obecnie w nieco zmienionej formie „oberkiem” - taniec bardzo żywy i energiczny, pełen obrotów, tańczony z werwą i „z przytupem”.

ALZNA

Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
taka-warszawa-3.jpgtaka-warszawa-9.jpga-p-3-97.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
pociagiem_nad_morze_kacik.jpg

... nie tylko od święta

569919bf7f9df39147c695e68d915148.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  0225809057_330.jpg

Rogale marcińskie

rogale_marcinskie_szpar  
Rogal świętomarciński - rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2019 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.