Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek.

Sofokles
Polska zawsze blisko
Sobota, 25.03.2017 r.
Imieniny: Marii i Wieńczysłąwa

Polska na skróty


Wró?Strona g?ówna Drukuj

Polska dwunastka

Mateusz Biskup (biszop) 2014-04-10
mateusz_biskup_70.jpgWaszyngton, Kapitol, 8 listopada 2007 roku.
Posiedzenie Izby Reprezentantów trwało już od pół godziny. Przewodniczący zerknął na ekran komputera i odczytał kolejny punkt porządku obrad.
Teraz głos zabierze dżentelmen z Teksasu.
Na mównicę wszedł niski, lekko siwiejący mężczyzna, położył przed sobą kilka kartek papieru i zaczął mówić.
- Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo. Chciałbym wam dzisiaj przedstawić rodzinę, w której kazdy dzień jest Dniem Weterana. Jeśli wpiszecie w Google hasło „patriota” niechybnie przed oczami pojawi się wam fotografia braci Ripkowskich z Dayton w stanie Teksas…

Wielokrotnie zdarzało się, że w konflikcie zbrojnym brało udział kilku członków jednej rodziny. Pamiętacie zapewne braci Sullivan, których tragiczny los spowodował ustanowienie Sole Survivor Policy – przepisu według którego w przypadku śmierci pozostałych braci ten, który przeżył zostaje natychmiast odesłany do domu. Tak jak w przypadku braci Niland, których historia zainspirowała Stevena Spielberga do wyreżyserowania „Szeregowca Ryana”.
Absolutny i chyba niepobity do dziś rekord w ilości członków, którzy założyli mundur ustanowiła pewna rodzina Polonusów z Dayton w stanie Teksas.
Historia zaczyna się pod koniec XIX wieku, kiedy młode małżeństwo Jerzego i Marii Ripkowskich z Szubina w dzisiejszym województwie kujawsko-pomorskim decyduje się na emigrację do Ameryki. Osiedlają się w stanie Teksas – jednym z głównych ośrodków polonijnych w tamtym czasie. Były przypadki, że do Teksasu emigrowały całe polskie wsie – łącznie z nauczycielem, księdzem i aptekarzem, czyli lokalną elitą.

Osiedli na farmie w New Waverly w hrabstwie Walker. W 1892 roku na świat przyszedł ich syn Stash (Stanisław?). Ów Stash został młynarzem i pojął za żonę Mattie (Matyldę?) z domu Olbrych, z którą dorobili się… szesnaściorga dzieci: dwunastu synów i czterech córek.
Stash i Mattie będący pierwszym pokoleniem Ripkowskich, które przyszło na świat w Stanach ponadawali potomstwu amerykańskie imiona. Oto one: Catherine, Virginia, Pearline, Anna Lee, Stanley, Mike, John, Franklin, Herman, Raymond, Bill, Leon, August, Felix, Bernie, Alex.
Sierżant „Doc” Elliott, dowódca lokalnego punktu rekrutacyjnego w Dayton długo przecierał oczy ze zdumienia kiedy pod koniec 1941 roku, tuż po japońskim ataku na Pearl Harbor do jego biura wmaszerowało dziesięciu braci Ripkowskich, którzy jak jeden mąż oznajmili, że chcą wstąpić do armii.

Rodziny emigrantów z Europy Wschodniej często były wielodzietne i widok kilku braci o słowiańsko brzmiących nazwiskach zgłaszających się w tym samym czasie do wojska nie był niczym szczególnym, jednak Ripkowscy pobili wszelkie rekordy…

Kilka dni później Stash i Mattie obserwowali z dumą, jak ich synowie przysięgają bronić Stanów Zjednoczonych przeciwko wszelkim wrogom, zewnętrznym i wewnętrznym.
Najstarszy z braci, Bernie Ripkowski służył na Aleutach i na Alasce. Felix walczył w północnej Afryce, Włoszech i Francji. Raymond służył w Siłach Powietrznych jako radiotelegrafista i strzelec pokładowy bombowca, który podczas jednej z misji rozbił się na Nowej Gwinei. Teksański Polonus szczęśliwie przeżył katastrofę. August trafił do US Navy i wziął udział w wojnie na Pacyfiku jako członek załogi lekkiego krążownika USS „Reno”. Bill również służył na Pacyfiku, ale w armii, odbijając z rąk Japończyków kolejne wyspy. Herman służył w 78 Dywizji Piechoty w Europie, która jako pierwsza przekroczyła Ren i na krótko przed kapitulacją III Rzeszy spotkała oddziały Armii Czerwonej. Herman otrzymał medal Brązowej Gwiazdy za męstwo na polu walki.
Leon również trafił do piechoty i wziął udział w walkach w Afryce, Włoszech i Francji. W marcu 1943 roku podczas bitwy pod El Guettar w Tunezji spotkał swojego brata Felixa.
Franklin rozpoczął wojskową karierę w US Navy ochraniając konwoje na Atlantyku, potem przeniósł się do armii. James służył w siłach okupacyjnych w Niemczech, a Mike wziął udział w walkach o Okinawę.

Najmłodsi z braci Ripkowskich, którzy „nie załapali się” na II Wojnę Światową również założyli mundury. John „Buster” Ripkowski służył jako dowódca plutonu w Korei, a Stanley wstąpił do armii, po czym przeniósł się do Gwardii Narodowej.

ripkowski.jpg

Rodzina Ripkowskich w Dayton w Teksasie. Fot. Houston Chronicle.

„Według mojej wiedzy nigdy aż tylu synów z jednej rodziny nie służyło w amerykańskich siłach zbrojnych” – powiedział Ken Satterfield, rzecznik prasowy Pentagonu w latach 80-tych. Mężowie trzech spośród czterech sióstr Ripkowskich również służyli w wojsku, a mąż czwartej pracował w fabryce zbrojeniowej.
Zdumiewająca jest także skromność braci, którzy swoją służbę zawsze uważali za coś naturalnego. Zapewne wielka w tym zasługa ich rodziców Stasha i Mattie, którzy będąc prostymi farmerami zarabiającymi na życie uprawą bawełny i kukurydzy wpoili swoim dzieciom zasady uczciwości, pracowitości i patriotyzmu.
„Jesteśmy zwykłymi chłopakami ze wsi. Chcieliśmy po prostu służyć swojemu krajowi.” – powiedział kiedyś Mike.
„Służba krajowi to obowiązek. Czułem się bardzo dumny nosząc amerykański mundur.” – zawtórował John.
„Nie interesowały nas medale. Po prostu chcieliśmy wykonywać swoją robotę jak najlepiej.” – to słowa Franklina Ripkowskiego.
Po odsłużeniu swoich kontraktów wszyscy bracia wrócili do Dayton w Teksasie. Jedynie Herman opuścił rodzinną miejscowość przenosząc się do miejscowości Liberty leżącej zaledwie sześć mil dalej.
W uznaniu ich służby każdy z nich otrzymał amerykańską flagę, która powiewała nad Kapitolem. W listopadzie 2007 roku w swoim przemówieniu upamiętnił ich członek Izby Reprezentantów Ted Poe. Do dzisiaj żyje pięciu braci – Alex, John „Buster”, Mike, Franklin i Leon. Żyją także ich trzy siostry – Catherine, Anna Lee i Pearline. Wszyscy nadal mieszkają w Dayton w Teksasie.

Żal tylko, że media, które poświęcają tyle czasu życiorysom celebrytów nie zainteresowały się dotychczas wyjątkową rodziną polsko-amerykańskich patriotów. Polskich źródeł na ich temat nie znalazłem żadnych. Bazowałem tylko na skąpych źródłach amerykańskich, które sprowadzają się do kilku artykułów oraz zapisu przemówienia Teda Poe…

Źródło:
The Bond of Brothers – The Dozen Ripkowskis, http://capitolwords.org, Dostęp 15.03.2014.
The Victoria Advocate, 12 Brothers Served In Armed Services, 12.11.1989.
James Smock, The Ripkowski Brothers – True American Patriotism, http://www.polish-texans.com, Dostęp 15.03.2014.

Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
album-3.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
mlynarski.jpg

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1275055.jpg

RADIO MAGIAN

czytajac1.jpg
radio_magian_330.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  16090_330.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...

LICZY SIĘ KAŻDY DAR SERCA

marta_1_330_edyt.jpg
  Redakcja Albumu Polskiego zwraca się do wszystkich czytelników przyjaciół i ludzi dobrej woli z apelem o wsparcie dla Marty Smolińskiej wnuczki naszych przyjaciół.   Jeśli rozliczając swój PIT macie zamiar...

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2017 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.