Poniedziałek, 17.12.2018 r. Imieniny: Olimpii i Łazarza
Wszystkie dobre maksymy istnieją w świecie; chybia się tylko w ich stosowaniu.

Blaise Pascal
Polska zawsze blisko
Wró?Strona g?ówna Drukuj

POLSKA JURYSDYKCJA : w Rzeczpospolitej szlacheckiej (1)

Andrzej Zaranek 2010-02-02
zaranek_m2_70.jpgCzerwona Ruś w pierwszej połowie XVII wieku „Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew w nim tańsza od wina, człowiek tańszy od konia” – tak zaczyna swą książkę „Prawem i lewem” Władysław Łoziński, historyk, publicysta, powieściopisarz. Obraz, jaki w niej maluje, budzi grozę: zabójstwa, grabieże, porachunki, pojedynki, zajazdy, porwania kobiet, morderstwa mężów! A wszystko w majestacie prawa o dwóch obliczach: jednego dla silnych i możnych, innego dla słabych i biednych. Choć opisane wydarzenia działy się przeszło trzysta lat temu, to współczesny czytelnik znajdzie w nim sporo dobrze sobie znanych zjawisk, jak choćby brak poczucia bezpieczeństwa osobistego czy niewielka skuteczność wyroków sądowych. A i przykłady „magnackiej samowoli” dałyby się odnaleźć w dziejach III Rzeczypospolitej, choć oczywiście pod innymi nazwami.

Będziemy opowiadać Państwu o tych czasach. Dziś pierwsza opowieść z cyklu „pani zabiła pana”.

Mężobójczynie : Konstancja Hulewiczowa de domo Bogucka

Mieszkańców ziemi przemyskiej – przyzwyczajonych do „najdzikszych swawoli” – poruszała w roku 1661 sprawa zabójstwa podczaszego wieluńskiego, Stanisława Bełchackiego. Zabójstwa, zajazdy, burdy szlacheckie były w owym czasie „chlebem powszednim”. Jurysdykcja działała źle, a w wielu przypadkach nie działała w ogóle. Prowokowało to szlachtę do nie liczenia się nawet z niedoskonałym prawem. Nie było więc dnia, żeby ktoś nie został zamordowany czy ograbiony.

Sprawa zabójstwa Bełchackiego należała jednak do wyjątkowych. Sprawczynią zbrodni była bowiem kobieta, Konstancja Hulewiczowa z domu Bogucką. Wiele może istnieć powodów, dla których kobieta zabija mężczyznę: niespełniona miłość, zazdrość, poczucie krzywdy. W naszym przypadku do zbrodni doprowadziły powody materialne.

Bełchacki ożeniony był z Konstancją Bogucką, która z pierwszego małżeństwa miała córkę – również Konstancję, z drugiego (z Bełchackim) dwóch synów i córkę: Jana, Jakuba i Zofię. Konstancja Bogucka pasierbica wyszła za mąż za Jana Hulewicza. Po ślubie, wspierana przez Hulewiczów zaczęła domagać się od ojczyma schedy po swojej nieżyjącej już matce. Bełchacki odmówił zwrotu wsi Bylice i Rogoźno, które wniosła mu w posagu żona, twierdząc, że ma na nie dożywocie.

Rozpoczął się proces. Mąż Konstancji, Jan Hulewicz nie chciał czekać na rozstrzygnięcia prawne. Sprowadził z Wołynia oddział Kozaków i próbował sprawę rozstrzygnąć „lewem”. Hulewiczowie najechali wieś Bylice. Uwięzili tam dzieci ojczyma, a gdy jedno zmarło, nie dopuścili ojca na pogrzeb.

Nastąpiły nowe pozwy, nowe pogróżki, nowe zatargi, które trwały do czasu kiedy Bełchacki przypadkowo nie przyjechał do zajętych przez Hulewiczów Bylic. Pasierbica kazała swoim Kozakom zatrzymać ojczyma, po czym oświadczyła: „Kazał mi mąż Jegomość w łeb ci strzelić, ale lepiej dwoma kulami, abyś się nie mordował”. Co mąż nakazał, wykonała. Kazała Kozakom zastrzelić ojczyma. Sama zaś dosiadła konia i ze swoimi Kozakami zajechała drugą wieś Bełchackiego, Rogoźno.

Morderstwo Bełchackiego poruszyło Rusinów. Szlachta na sejmikach domagała się ukarania winnych, zaostrzenia prawa. Warto więc zapytać się czym zakończyła się sprawa o zabójstwo? Dekret trybunalski skazał Hulewiczów na dwa lata więzienia in fundo (w najniższej części) wieży zamku sanockiego i na 3000 zł grzywny!!! Hulewiczowie nie spędzili dwóch w więzieniu, nie zapłacili też 3000. Jeszcze w wiele lat później trwały procesy o zapłacenie tej grzywny. Nie zwrócili też Bełchackim Bylic i Rogoźna. Jak to często w XVII wieku bywało „lewem” zwyciężyło nad „prawem”.

CDN...
Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
wawa-1_800.jpgwawa-2_800.jpgwawa-3_800.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
pociagiem_nad_morze_kacik.jpg

... nie tylko od święta

569919bf7f9df39147c695e68d915148.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  0225809057_330.jpg

Rogale marcińskie

rogale_marcinskie_szpar  
Rogal świętomarciński - rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2018 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.