Poniedziałek, 20.08.2018 r. Imieniny: Bernarda i Sobiesława
I drobnostek nie należy lekceważyć, bo są one podstawą doskonałości, a doskonałość nie jest drobnostką.

Michał Anioł
Polska zawsze blisko
Wró?Strona g?ówna Drukuj

POLSKA JURYSDYKCJA : w Rzeczpospolitej szlacheckiej (2)

Andrzej Zaranek 2010-02-04
zaranek_m2_70.jpgNieczęsto w historii polskiej kryminalistyki zdarzały się przypadki, żeby „pani zabiła pana”. Płeć białogłowa uchodziła powszechnie za słabą, niewinną i nie „zbrukaną żadną zbrodnią”. Historia uczy, że żadne uogólnienia nie stanowią prawdy. Kobiety w rzeczpospolitej szlacheckiej odznaczały się wielkim temperamentem. Mordowały swoich mężów i ojczymów, dokonywały zajazdów na dwory sąsiadów, przewodziły bandom zbrojnych zbirów, prowadziły regularne wojny.

Mężobójczynie: Zofia z Podoleckich Herburtowa

W 1622 roku, w znakomitej historycznej rodzinie Herburtów przydarzyło się morderstwo bez precedensy w kronikach polskiego prawa. Morderczyniami były dwie kobiety - matka i córka. Zaś ofiarą stał się zięć jednej z kobiet, a mąż drugiej.

Kasper Herburt powrócił z obozu po długiej nieobecności do domu w Chyszowicach, na ziemi lwowskiej. Żona Kaspra, Zofia Zofia z Podoleckich, córka Krzysztofa, wojskiego samborskiego powitała męża z pozoru radośnie. Wydała ucztę powitalną, obsypała pieszczotami i napoiła winem. A gdy małżonek zasnął, udusiła go w łóżku przy pomocy matki, Ewą z Wielżyńskich. Po dokonaniu zbrodni wyprawiła okazały pogrzeb i opłakiwała zgon męża.

Krewni zamordowanego, niezaproszeni na pogrzeb, dowiedzieli się dopiero później o śmierci swojego familianta. Brat zamordowanego, Andrzej Herburt, odkrywszy zbrodnię, wystąpił przeciw bratowej i jej matce, które po pogrzebie udały się były do Lwowa i tam całkiem jawnie przebywały.

Powodów morderstwa należy doszukiwać się w intrydze miłosnej. Prawdopodobnie Zofia Herburtowa miała romans z niejakim Andrzejem Stockim. Brat ofiary bowiem część zemsty kieruje przeciwko Stockiemu. Andrzej Herburt napada we Lwowie ze zbrojną czeladzią na gospodę wdowy i jej matki w kamienicy bogdanowskiej i porywa tam Stockiego gwałtem, prowadzi goprzez miasto „bez czapki i broni, sromotnie bijąc i policzkując ” do swojej gospody, wiezie go nazajutrz najpierw na widownię zbrodni do Chyszowic, a następnie do Ujkowic pod Przemyślem, gdzie go osadza w lochu więziennym i zapowiada mu śmierć przez rozsiekanie.

Stocki jednak, za „przestrogą niektórych ludzi i za pomocą Bożą”, jak się wyraża w swojej protestacji przeciw Andrzejowi Herburtowi, ucieka nocą i tym sposobem ratuje życie. Mimo takiej przestrogi, jaką było pojmanie Stockiego, Herburtowa i jej matka pozostały we Lwowie, i tu na natarczywe naleganie Andrzeja Herburta starosta lwowski, Stanisław Bonifacy Mniszech, kazał je pojmać i osadzić w wieży Wysokiego Zamku.

Po przeprowadzonym śledztwie trybunał skazał obie kobiety na śmierć przez ścięcie, mimo bardzo energicznej obrony Sebastiana Korytki. Wykonanie wyroku polecono staroście lwowskiemu, a miało ono nastąpić bezzwłocznie. Mężobójczyni tuż przed samą egzekucją uciekła. Matkę ścięto.

Nie jest to jeszcze koniec dramatu w rodzinie Herburtów. Jak się okazało, obie kobiety, skazane na śmierć i czekające wykonania wyroku, szukały pociechy religijnej. Aktem ostatniej woli zapisały cały swój majątek osobisty, a mianowicie dobra Chyszowice, Romanówkę i Koropuż karmelitom bosym.

Andrzej Herburt podważył ten zapis, twierdząc, że obie morderczynie, przekonane i skazane na śmierć, a zatem i na utratę dóbr, nie miały prawa rozporządzać majątkiem, zatem darowizna ta jest nieważna. Chyszowice na dłuższy czas były w faktycznym posiadaniu Andrzeja Herburta, który zaraz po śmierci brata i uwięzieniu jego wdowy zajechał je był i zajął. Nie czekał na rozwiązania prawne. Wspomógł się „lewem”. O mężobójczyni Herburtowej nie wiemy już prawie nic ponadto. Tyle tylko, że w roku 1629 wytacza z Krakowa pozwy staroście lwowskiemu Mniszchowi i Andrzejowi Herburtowi o zniesienie wyroku infamii, jaki zapadł na nią po ucieczce z Wysokiego Zamku.
Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
wawa-1_800.jpgwawa-2_800.jpgwawa-3_800.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
pociagiem_nad_morze_kacik.jpg

... nie tylko od święta

569919bf7f9df39147c695e68d915148.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  0225809057_330.jpg

Rogale marcińskie

rogale_marcinskie_szpar  
Rogal świętomarciński - rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2018 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.