Poniedziałek, 22.01.2018 r. Imieniny: Anastazegoi
Jedyną prawdziwą cnotą jest rozsądek

Wiktor Hugo
Polska zawsze blisko
Wró?Strona g?ówna Drukuj

Spotkanie z Prezydentem Kaczorowskim.

Jerzy Wypiórkiewicz 2010-05-10
2fotkaczorowski2_100.jpgW początkach września 1998 roku na zaproszenie prezesa Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa, nieodżałowanej pamięci popularnego wśród lotniczej braci „Zubera”, p.Józefa Zubrzyckiego, pojechałem do Krakowa na uroczystości odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej 80-tej rocznicy powstania Lotnictwa Polskiego. Dodatkowo tablicę poświęcono płk.pil.Romanowi Florerowi, zdobywcy lotniska Czyżyny w 1918 roku, 2 Pułkowi Lotniczemu oraz 308 Dywizjonowi Myśliwskiemu „krakowskiemu” i wszystkim jego dowódcom.

Ppor.mech.pokł. „Zuber”–Zubrzycki
to postać wielokrotnie wspominana na łamach Albumu Polskiego. Znamy jego drogę życiową, służbę w polskim lotnictwie, wojenne losy w dywizjonach RAF i powojenne perypetie z władzą komunistyczną. On był jednym z głównych propagatorów głoszenia prawdy o szkalowanym przedwojennym dowódcy polskiego lotnictwa – generale Ludomile Rayskim. To nas w pewnym sensie zbliżyło. Gdy ukazała się moja niewielka książka o gen.Rayskim – „Orły i pingwiny…”, pan Józef zastukał któregoś ranka do moich drzwi i tak się poznaliśmy. Zajął się też kolportażem mojej książki na swoim, krakowskim terenie. Odwiedzał mnie od czasu do czasu snując opowieści spod skrzydeł, wspominając wojenne dzieje i znanych sobie sławnych lotników, w tym najcieplej Ludomiła Rayskiego. Wspomniane uroczystości w Krakowie rozpoczęły się tradycyjnie od mszy świętej z wojskowym ceremoniałem, wśród pocztów sztandarowych, kompanii honorowej i przy dźwiękach orkiestry wojskowej. Po mszy podstawionymi autokarami zostaliśmy przewiezieni do niezbyt odległego Muzeum Lotnictwa i Astronautyki /dawna nazwa Muzeum/.

W Muzeum Lotnictwa Polskiego
rozpoczęła się część oficjalna uroczystości na którą zjechało się wiele osób oficjalnych, generalicji i niezliczona ilość osób luźniej związanych z lotnictwem tudzież gremialnie przybyłych mieszkańców wawelskiego grodu. To co następnie obejrzałem tam okazało się wielce patriotyczną ceremonią. Asystowali jej m.in. Prezydent RP na Uchodźctwie Ryszard Kaczorowski, dowódca Sił Powietrznych gen.bryg.pil. Edward Hyra, prezes Stowarzyszenia Lotników Polskich płk st.sp.Ignacy Olszewski oraz delegacje z jednostek lotnictwa i szkól lotniczych, m.in. ze Szkoły Orląt w Dęblinie. Uroczystości towarzyszyły okolicznościowe przemówienia i Apel Poległych. Następnie przy dźwiękach hymnu narodowego i w asyście kompanii honorowej została odsłonięta wspomniana tablica pamiątkowa. Moment odsłonięcia zsynchronizowano z przelotem klucza samolotów sportowych, który uhonorował uroczystość celnym zrzuceniem wiązanki kwiatów. Jedną z atrakcji uroczystości była próba uruchomienia silnika jedynego pozostałego po kampanii wrześniowej samolotu myśliwskiego P-11c. Samolot po remoncie i rekonstrukcji silnika, wyholowano do tej próby specjalnie z hangaru. Po nieznacznych perturbacjach silnik zaskoczył i zagrzmiał na pełnym gazie w obłokach spalin. Próbę nagrodzono rzęsistymi oklaskami. Całość uroczystości uświetniły występy artystyczne, m.in. wystąpiła grupa młodzieży ze Szkoły Podstawowej z Czasławia, miejscowości gdzie urodził się późniejszy generał Ludomił Rayski. Jak tradycja nakazuje wszystko skończyło się późnym popołudniem wspaniałą wojskową grochówką.

Kulminacyjnym momentem
tej podniosłej uroczystości dla mnie osobiście było spotkanie z prezydentem RP na Uchodźctwie prof.Ryszardem Kaczorowskim. Jak wspomniałem, pan Józio Zubrzycki był współorganizatorem i dobrym duchem tej uroczystości. Był wszędzie gdzie go potrzebowano i wszędzie gdzie on potrzebował. Oczywiście to on wpadł na pomysł, by obdarować Prezydenta moją książką z dedykacją od nas obu. Ja już nie miałem żadnego egzemplarza ale nieoceniony „Zuber” wytrzasnął jeszcze jeden nowiutki egzemplarz i poszliśmy do pomieszczenia przeznaczonego dla Vipów. Natychmiast natrafiliśmy na prezydenta Kaczorowskiego, który konsumując jakieś orzeszki, prowadził ożywioną rozmowę z gen.bryg.pil. Edwardem Hyrą. Częstowani przez obu panów wdaliśmy się w miłą pogawędkę. Prezydent Kaczorowski z widocznym ukontentowaniem przyjął podarowaną przez nas książkę, szczególnie gdy dowiedział się jej tematyki. Poprosił nas o wizytówki i obiecał napisać list z uwagami co do treści książki, oczywiście jak już ją dokładnie przeczyta. Znając jego zaangażowanie we wszystkie organizowane imprezy rocznicowe i państwowe, nie liczyłem na rychłą lekturę jego listu. Jednak po około roku dotarł do mnie list osobiście przez niego podpisany, który stał się dla mnie najmilszą pamiątką naszego spotkania w Krakowie. W natłoku zajęć już nie zapamiętał wszystkich szczegółów naszego spotkania ale jednak słowa dotrzymał.

Prof. Ryszard Kaczorowski
urodził się 26.11.1919 roku w Białymstoku w rodzinie szlacheckiej herbu „Jelita”. Uczył się w Szkole Handlowej w Białymstoku. Od dziecka był związany z harcerstwem. Był drużynowym, instruktorem, później opiekunem obozów. Przed 1939 rokiem został zastępcą komendanta Białostockiego Pogotowia Harcerskiego, mającego pełnić funkcje pomocnicze w razie wojny. Po wkroczeniu Sowietów współtworzył struktury konspiracyjne Szarych Szeregów początkowo jako Hufcowy, następnie jako Komendant Chorągwi. 17 czerwca 1940 roku aresztowany przez NKWD został skazany na karę śmierci. Po 3 miesiącach przebywania w celi śmierci, 10 maja 1941 roku zmieniono mu karę na 10 lat łagrów. Karę odbywał na Kołymie w kopalni złota. Na mocy układu Sikorski-Majski został zwolniony z łagru i po niewypowiedzianych trudach dotarł do Armii Polskiej tworzonej przez gen.Andersa. W składzie tej armii wymaszerował z ZSRR do Palestyny na Bliskim Wschodzie. Był marzec 1942 roku. W II Korpusie WP, jako żołnierz baonu łączności 3 Dywizji Strzelców wziął udział w kampanii włoskiej, w tym w bitwie o Monte Cassino.

Dopiero po wojnie już na emigracji dokończył edukacji w Szkole Handlu Zagranicznego. Do emerytury pracował jako księgowy. Jak należało się spodziewać od razu włączył się w działalność Związku Harcerstwa Polskiego na emigracji. Powołano go na stanowisko Naczelnika Harcerzy /lata 1955-67/ następnie został Przewodniczącym ZHP na Uchodźctwie /1967-88/. Był także komendantem reprezentacji polskich harcerzy na Jamboree 1957 oraz Komendantem Światowego Zlotu Harcerstwa na Monte Cassino w roku 1969 i w Belgii w 1982 roku. Brał też czynny udział w życiu politycznym Polaków na emigracji. Był członkiem parlamentu emigracyjnego zwanego Radą Narodową. A w życiu społecznym udzielał się m.in. w Zarządzie Głównym Stowarzyszenia Polskich Kombatantów, w Zjednoczeniu Polskim, Instytucie Polskim, Akcji Katolickiej oraz w Radzie Koordynacji Polonii Wolnego Świata. W 1986 roku został ministrem Spraw Krajowych. Nawiązał kontakty z działaczami opozycyjnymi i niezależnym harcerstwem w Kraju. W styczniu 1988 roku prezydent Sabat wyznaczył go na swojego następcę. 19 lipca 1989 roku został prezydentem II Rzeczypospolitej na Uchodźctwie. Urzędował tylko do 22 grudnia 1990 roku, kiedy to na Zamku Królewskim w Warszawie przekazał insygnia władzy Lechowi Wałęsie. Po złożeniu urzędu Ryszard Kaczorowski nadal czynnie działał w sferze publicznej zarówno w Kraju jak i za granicami. Był doktorem h.c. czterech uczelni, kawalerem Orderu Orła Białego, Wielkiego Krzyża Orderu Piano od Jana Pawła II, oraz honorowym tytułem Rycerza Wielkiego Krzyża Orderu św. Michała i św. Jerzego od królowej Elżbiety II. Choć mieszkał w Londynie częściej był w Polsce niż w domu. Zapraszany był jako gość honorowy na wszelkiego rodzaju uroczystości państwowe i patriotyczne, często zatem można było go spotkać w Polsce. Jego żywotność charakteryzuje fakt, że kilkadziesiąt polskich miast ofiarowało mu honorowe obywatelstwo.

Prezydent RP Lech Kaczyński
zaprosił Ryszarda Kaczorowskiego na uroczystości w Katyniu, ku pamięci pomordowanych tam polskich oficerów w 1940 roku. Rankiem 10 kwietnia 2010 roku prof. Kaczorowski, wraz z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim i Jego Małżonką Marią zajął miejsce w samolocie Tu-154M mającym lądować pod Smoleńskiem… O nieznanej do dziś godzinie i z nieznanych przyczyn samolot rozbił się doszczętnie podchodząc do lądowania. W szczątkach samolotu prezydenckiego śmierć ponieśli wszyscy znajdujący się na jego pokładzie./96 osó Ryszard Kaczorowski ratujący życie w 1941 roku, na mocy układu Sikorski-Majski, nie mógł się spodziewać, że dopełni losu sybirskiego katorżnika nawet po 60 latach. 10 kwietnia 2010 roku katyńska ziemia upomniała się o swoją niedoszłą ofiarę…
Szczątki prof. Ryszarda Kaczorowskiego spoczęły w Polsce, w Świątyni Opatrzności Bożej na warszawskim Wilanowie. Cześć Jego pamięci!

żródła:
Notka biograficzna via http:// pl.wikipedia.org
Fot. 1 Tablica pamiątkowa wmurowana na terenie Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, poświęcona 80-leciu Polskiego Lotnictwa, jak również upamiętniająca płk. Romana Florera, 2 Pułk Lotniczy oraz 308 Dywizjon Myśliwski „Krakowski”. /wł. aut./
Fot. 2 Zdjęcie Ryszarda Kaczorowskiego via www.studyinireland.com.pl
Fot. 3 Fotografia z opisanej uroczystości w Krakowie w roku 1998. /drugi od lewej Ryszard Kaczorowski, trzeci gen.bryg.pil. Edward Hyra, czwarty płk pil.st.sp. Ignacy Olszewski – Prezes Stowarzyszenia Lotników Polskich. /wł.aut./
Fot. 4 Zdjęcie Ryszarda Kaczorowskiego via pl.wikipedia.org
Fot. 5 Kopia listu Ryszarda Kaczorowskiego do autora.

1fotkaczorowski1.jpg2fotkaczorowski2.jpg3fotkaczorowski3.jpg4fotkaczorowski4.jpg5fotkaczorowski5.jpg
Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM
To był naprawdę prawdziwie wielki Prezydent
~adster 2010-05-11 23:42

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
album-2.jpgpaczki_kwiat_330.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
autozkapeluszem_330.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  0225809057_330.jpg

Rogale marcińskie

rogale_marcinskie_szpar  
Rogal świętomarciński - rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...

RADIO MAGIAN

czytajac1.jpg
radio_magian_330.jpg
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2018 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.