Doświadczenie uczy nas, że dzięki długiemu błądzeniu odkrywamy krótszą drogę.

Thomas Hardy
Polska zawsze blisko
Poniedziałek, 25.09.2017 r.
Imieniny: Aurelii i Ładysława


Wró?Strona g?ówna Drukuj

Szwedzi w Warszawie

Anna Dobrzyńska 2016-02-24
dobrzanska_a-165.jpgCo działo się w Warszawie po ustawieniu na Placu Zamkowym – słynnej kolumny króla Zygmunta? Cztery lata później tron objął jego syn – Jan II Kazimierz. Urodził się on na Wawelu, lecz w chwilę później ród królewski przeniósł się do Warszawy, a więc wychowywał się i dorastał na Zamku Królewskim. Już jako dorosły z pewnością obserwował z okien zamku, postępującą budowę kolumny, na której szczycie usytuowany został pomnik jego taty. W Szwecji nigdy nie był ale więzy rodzinne – jego dziadek był królem Szwecji – nadały mu w ten zaszczytny tytuł. A skoro był tytularnym królem Szwecji to jego krewny, król Szwecji – Karol X Gustaw poczuł się zagrożony o swoją władzę i postanowił podbić Królestwo Polskie.

kolumna-1.jpg
Budowa kolumny Zygmunta III Wazy, Wikimedia Commons

…W bogatym tle historycznym mamy jeszcze najazd Moskwy na Polskę i całą resztę aspektów II wojny północnej ale – skupmy się na Warszawie i jej mieszkańcach.

z_potopu-1.jpg
Kadr z filmu "Potop" w reżyserii Jerzego Hoffmana

W lipcu 1655 roku rozpoczął się najazd kilkutysięcznej armii szwedzkiej. Warszawa nigdy wcześniej nie doświadczyła żadnej okupacji, więc była kompletnie nie przygotowana ani militarnie ani mentalnie. Szwedzi po prostu – weszli – przez bramę miasta i zajęli zamek. Po drodze napotkali jedynie symboliczną obstawę zamku w ilości około - 200 żołnierzy. Wobec takiej przewagi i faktu dokonanego władze poddały miasto i oficjalnie 8 września wręczyły królowi Karolowi Gustawowi klucze do miasta.
I wtedy Warszawa poznała po raz pierwszy smak okupacji, smak, który w swej historii wiele razy jeszcze będzie musiała poczuć.

Szwedzi od razu nałożyli na miasto ogromną kontrybucję, którą musieli płacić mieszkańcy Starego i Nowego Miasta a także ci, którzy mieszkali na przedmieściach. Im kto bogatszy – tym więcej płacił. Łączna kwota, która miała zasilić szwedzki skarbiec to – 240 tysięcy zł. Była to kwota – 8 krotnie przewyższająca roczny budżet miasta. A co miał zrobić ten, który pieniędzy nie posiadał? W tej sytuacji pomagało miasto i dawało pożyczkę z kasy miejskiej a mieszkaniec zobowiązywał się do oddania pieniędzy po zakończeniu wojny. To okazało się nierealne i magistrat do końca 17 wieku pożyczki anulował, narażając się na ogromne zubożenie a raczej - wyniszczenie.

szwedzi.jpg
Trudne relacje polsko-szwedzkie na ulicach Warszawy.
https://pl.wikisource.org/wiki/Szwedzi_w_Warszawie/Rozdzia%C 5%82_I#/media/File:Szwedzi_w_Warszawie_page_0018b.jpg

Dodatkowych problemów dostarczał warszawiakom nakaz kwaterunku. Mieszkańcy musieli „gościć” żołnierzy w swych własnych domach, zapewniając im wikt i opierunek. Ci w zamian – awanturowali się, rozrabiali, rabowali i gwałcili. Miasto próbowało zjednać sobie wyższych rangą oficerów, by trzymali swoich podwładnych w ryzach – kupując im drogie podarki, ale nie dawało to żadnego skutku, tylko narażało na kolejne straty finansowe.

Ponadto rozpoczęły się grabieże na masową skalę. Szwecja nie był to kraj tak rozwinięty jak dziś, grabowano więc wszystko. Ogołacano z dzieł sztuki Zamek Królewski i inne rezydencje oraz kościoły. Wyrywano z murów marmurowe kominki, kolumny, schody, posadzki, drzwi a także ramy okienne wraz z szybami. Wywożono niezwykle cenne zbiory bibliotek Zamku Królewskiego i Ujazdowskiego oraz akta z archiwum Metryki Koronnej. Stąd w Szwecji tyle poloników. Wszystko to pakowano na barki, szkuty i spławiano do Gdańska i dalej do Szwecji.
W takiej sytuacji nie trudno sobie wyobrazić, że spowodowało to odwet ze strony polskiej i konieczność zakończenia tej przedłużającej się skądinąd – „rodzinnej wizyty”.

O tym jak Polacy poradzili sobie ze Szwedami i co się działo z grabionymi dziełami sztuki – napiszę następnym razem.

[www.varsavianistycznie.blogspot.com]
Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
a-p-01.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
zbic_szybe_330.jpg

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

RADIO MAGIAN

czytajac1.jpg
radio_magian_330.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  fontanna2.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

LICZY SIĘ KAŻDY DAR SERCA

marta_1_330_edyt.jpg
  Redakcja Albumu Polskiego zwraca się do wszystkich czytelników przyjaciół i ludzi dobrej woli z apelem o wsparcie dla Marty Smolińskiej wnuczki naszych przyjaciół.   Jeśli rozliczając swój PIT macie zamiar...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2017 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.