Każda praca jest możliwa do wykonania jeśli podzielić ją na małe odcinki.

Abraham Lincoln
Polska zawsze blisko
Środa, 22.11.2017 r.
Imieniny: Marka i Cecylii


Wró?Strona g?ówna Drukuj

Z dziejów polskiej symboliki wojskowej (3)

Tomasz Pietras 2008-10-16
RYCERSKIE PROPORCE I CHORĄGWIE POLAKÓW

(T.Pietras) W drugiej ćwierci XII stulecia w najbardziej rozwiniętych krajach Europy Zachodniej – Francji, Niemczech, Anglii, północnych Włoszech i Hiszpanii pojawiły się pierwsze herby rycerskie. Szybkie rozpowszechnienie się herbów na Zachodzie dowodzi, że zwyczaj umieszczania znaków w polu tarczy i dziedziczenia ich doskonale odpowiadał panującym wówczas warunkom pola walki oraz stosunkom społecznym. Z czasem dzięki otoczeniu herbów opieką prawną i skodyfikowaniu sposobu ich tworzenia oraz prezentacji przez heroldów, rozwinęła się cała sztuka heraldyczna. Zasadom heraldyki podporządkowano także, funkcjonujące już od dawna, rycerskie proporce i chorągwie. Każdy herb mógł być przedstawiony na chorągwi na dwa sposoby. Czasem umieszczano na płachcie całą tarczę herbową z godłem, zachowując jego barwy. Płachta chorągwi mogła mieć wtedy barwę neutralną, nie związaną z barwami herbu. W drugim przypadku, częściej chyba stosowanym, pole chorągwi barwiono na kolor tarczy herbowej i wprost na nim umieszczano godło. Przestrzegano także zasady, aby godła na chorągwi, np. zwierzęta heraldyczne, były zwrócone w kierunku jej drzewca, a więc do wewnątrz. Nieco później rozpowszechniły się chorągwie pozbawione całkowicie rysunku godła na płachcie. Nawiązywały one do herbu tylko poprzez swe barwy.

Najczęściej były to chorągwie dwukolorowe, złożone z barw godła oraz tarczy herbowej. Barwa godła, jako ważniejsza, zajmowała górny pas barwny chorągwi, zaś barwa pola tarczy – dolny pas chorągwi. Zgodnie z tymi zasadami zbudowane są liczne współczesne flagi państwowe, a wśród nich flaga polska. Barwy biała i czerwona odpowiadają herbowemu Orłu Białemu na czerwonym polu. Flaga ta jest w pełni zgodna z zasadami klasycznej, średniowiecznej heraldyki, w przeciwieństwie do niezbyt udanego polskiego herbu państwowego (wzór 1927/1990), przy którego projektowaniu popełniono wiele błędów wynikających z nieznajomości sztuki heraldycznej. Dojrzała heraldyka zachodnioeuropejska wytworzyła całą skomplikowaną hierarchię wojskowych znaków chorągiewnych, które zależnie od wojskowej i społecznej rangi swych posiadaczy, przybierały rozmaite kształty i rozmiary. Ślady znajomości tych zasad spotykamy z rzadka i w Polsce w źródłach z XV-XVI w.

Pierwszy wiarygodny opis polskiej chorągwi wojskowej ze znakiem orła pochodzi z drugiej połowy XIII w. Kronikarz Ottokar ze Styrii, opisując udział posiłkowych oddziałów książąt polskich w walkach czesko-węgierskich, wspomniał o ich głównym proporcu „czarnym jak węgiel” z białym orłem. Barwy tej chorągwi były więc dokładną odwrotnością, funkcjonującego już wtedy, herbu królów niemieckich. Z czasem książęta – jednoczyciele Polski - Henryk Probus, Przemysł II lub Władysław Łokietek zdecydowali się jednak na nieco inny wariant barwny swego herbu i chorągwi. Najstarszy zabytek przedstawiający białego orła w koronie w czerwonym polu to nagrobek księcia Henryka IV Probusa we Wrocławiu, datowany ostatnio na początek XIV w. Można jednak przypuszczać, że takie właśnie barwy orła i pola wystąpiły już na proporcu Przemysła II, z którym dał się sportretować w 1290 r. na jednej ze swych pieczęci. Z chwilą koronacji królewskiej tego nieszczęsnego władcy w 1295 r., Orzeł Biały w koronie, umieszczony na królewskiej pieczęci majestatycznej, uzyskał nowe znaczenie – godła odnowionego Królestwa Polskiego. Tym samym chorągiew z orłem stała się oficjalną chorągwią państwową Królestwa Polskiego. Faktyczny zjednoczyciel Polski – Władysław Łokietek podtrzymał tradycję heraldyczną zapoczątkowaną przez Przemysła II i już w 1315 r. wystąpił na jednej z pieczęci z proporcem noszącym wizerunek orła w koronie. Od 1320 r. symbolizowała ona znów króla i Królestwo Polskie. Chorągiew ta towarzyszyła odtąd stale królom polskim w wojnach i ważniejszych uroczystościach. Rozwijano ją z chwilą koronacji nowego władcy, a kruszono jej drzewce wśród żałobnych jęków publiczności po odprawieniu egzekwii pogrzebowych po śmierci króla, np. Kazimierza Wielkiego w 1370 r., jak opisują Janko z Czarnkowa i Jan Długosz. Przynajmniej od czasów tego władcy chorągiew z Orłem Białym w koronie na czerwonym polu uzyskała jeszcze jedno, dodatkowe znaczenie. Stała się najważniejszą z polskich chorągwi ziemskich, symbolizującą stołeczną ziemię krakowską. Chorągwi tej używano podczas hołdów składanych królom Polski przez lenników, np. książąt mazowieckich, litewsko-ruskich, a po 1525 r. – książąt pruskich. Z pewnością chorąży Królestwa, czy raczej chorąży krakowski, dzierżył tę właśnie chorągiew na znak obecności króla podczas sławnej bitwy z Krzyżakami pod Płowcami w 1331 r. oraz w czasie wielu innych wypraw wojennych odbytych przez Władysława Łokietka i jego syna Kazimierza Wielkiego. Towarzyszyła ona także ich następcom.

Konne rycerstwo grupowało się podczas bitew w jednostkach organizacyjno-taktycznych zwanych chorągwiami. Ich nazwę zapożyczono, rzecz jasna, od znaku wojskowego – chorągwi. Stanowiły one symbol każdego z takich oddziałów i służyły ich dowódcom pomocą przy komunikowaniu się z rycerstwem, wydawaniu rozkazów itp. Początkowo przeważały w Polsce tzw. chorągwie rodowe, gdzie pod dowództwem jakiegoś możnowładcy gromadzili się jego współrodowcy, służba i klienci. Od XIV w. coraz większą rolę zaczęły odgrywać chorągwie ziemskie, gromadzące rycerstwo poszczególnych województw i ziem pod dowództwem najwyższych lokalnych dostojników, najczęściej wojewodów. Każdy rycerz musiał zadeklarować, w której chorągwi będzie walczył i przestrzegać tej zasady pod groźbą kar. Oba systemy organizowania armii rycerskiej długo jeszcze w Polsce współistniały obok siebie. Przykładem jest najsłynniejsza z naszych kampanii wojennych – wielka wojna z Zakonem Krzyżackim i bitwa pod Grunwaldem stoczona 15 lipca 1410 r. Nasz największy średniowieczny dziejopis – Jan Długosz, żyjący zaledwie jedno pokolenie później, w swym wiekopomnym dziele „Roczniki czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego” opisał przebieg tej bitwy i całej wyprawy. Zwrócił on uwagę na symbolikę wojskową. Zdobytym pod Grunwaldem chorągwiom krzyżackim poświęcił nawet osobne, ilustrowane dzieło pt. „Banderia Prutenorum”. Spod pióra lub z najbliższego otoczenia Jana Długosza wyszedł także pierwszy polski herbarz, czyli „Klejnoty”. Dzięki tym źródłom możemy w dosyć dokładny sposób odtworzyć ówczesną polską, i nie tylko polską symbolikę wojskową. Pod Grunwaldem Polacy podnieśli 50, zaś Litwini 40 chorągwi przeciw 51 chorągwiom krzyżackim. Spośród tych 50 znaków polskich 17 było ziemskich, jedna królewska, jedna nadworna, jedna należała do zaciężnych Czechów i Morawian a trzy – do lenników Polski, książąt mazowieckich. Pozostałe 27 chorągwi polskich to tzw. chorągwie rodowe. Najważniejszą z polskich chorągwi była oczywiście wielka chorągiew ziemi krakowskiej. Była ona czerwona z Orłem Białym w koronie.

Najprawdopodobniej miała kształt gonfanonu – była po stronie swobodnej wycięta w jeden lub kilka długich rogów czyli stref w kształcie trójkątów albo prostokątów. Była to zapewne nie tylko najważniejsza, ale i największa rozmiarami z polskich chorągwi użytych w bitwie pod Grunwaldem. Obok niej funkcjonowała w XV w. druga, mniejsza chorągiew królewska z orłem określana jako królewski proporzec. Stylizacja orła na wielkiej chorągwi Królestwa zapewne przypominała tę znaną z nagrobka Władysława Jagiełły na Wawelu. Znak chorągiewny ziemi krakowskiej był zarazem chorągwią króla i Królestwa Polskiego. Oddział rycerstwa walczący pod tą chorągwią był najliczniejszy w całej armii i doborowy. Obok rycerstwa krakowskiego włączono doń bowiem także najbardziej znanych, najdzielniejszych rycerzy, o największym doświadczeniu wojennym i turniejowym z obszaru całego Królestwa. Był wśród nich np. Sulimczyk Zawisza Czarny z Garbowa oraz 8 innych, tzw. przedchorągiewnych, rycerzy chroniących naczelny symbol Królestwa. Dowódcą chorągwi krakowskiej był Zyndram z Maszkowic, którego Długosz niesłusznie kreuje na dowódcę całej armii polskiej. Chorążym dzierżącym drzewce był zaś Marcin z Wrocimowic.

To właśnie tę chorągiew król Władysław Jagiełło uroczyście rozwinął na znak rozpoczęcia wojny w dniu 9 lipca 1410 r., po wkroczeniu w granice państwa krzyżackiego. To jej zaciekle bronili najdzielniejsi polscy rycerze przed doborowymi hufcami krzyżackimi, z wielkim męstwem i poświęceniem podnosząc ją z ziemi w zamęcie bitwy. Większość polskich rycerzy walczyła pod Grunwaldem pod znakami ziemskimi. Były to chorągwie z herbami ziem: poznańskiej, kaliskiej, sandomierskiej, kujawskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, wieluńskiej, ruskiej, dobrzyńskiej, lubelskiej, przemyskiej, chełmskiej, podolskiej (na 3 chorągwiach) oraz halickiej. Jako drugą po krakowskiej wymienił Długosz chorągiew zwaną Gończą z podwójnym jagiellońskim krzyżem w polu błękitnym na proporcu. Była to zapewne własna, niejako prywatna albo nadworna chorągiew królewska, skupiająca tzw. harcowników rozpoczynających bitwę lub straż przyboczną króla. Podobny charakter miała trzecia chorągiew – z litewską Pogonią, która skupiała rycerzy - dworzan strzegących króla. Najbardziej dyskusyjna jest w literaturze istota tzw. chorągwi rodowych pod Grunwaldem. Według ostatnich ustaleń (Krzysztofa Mosingiewicza) tylko dwie z nich naprawdę skupiały rycerzy jednego rodu. Były to chorągwie Gryfów i Jelitczyków – rodów skupiających głównie średniozamożną szlachtę osiadłą w dużych lokalnych skupiskach, o szczególnie rozwiniętym poczuciu solidarności rodowej. Pozostałe 25 chorągwi z polskimi herbami rycerskimi na proporcach to w rzeczywistości, najczęściej nieduże, prywatne oddziały wystawione na koszt i przez wybitniejszych możnowładców, zarówno świeckich, jak i duchownych. Składały się one przede wszyskim z różnoherbowej drobnej szlachty, która sama nie mogła skompletować swego uzbrojenia aby walczyć w którejś z chorągwi ziemskich oraz grupy zaciężnych, sołtysów, krewnych i przyjaciół możnego dowódcy. Oprócz wymienionych herbów Gryf i Jelita, na chorągwiach grunwaldzkich widniało jeszcze 25 innych godeł szlacheckich, np. Jastrzębiec, Rawa, Strzegomia, Nałęcz, Starykoń, Leliwa…

Wróć
Góra Facebook
Drukuj

TWOIM ZDANIEM

Trzymajmy się zasad

rozpacz1.jpg

Taka Warszawa w obiektywie J. Urbaniaka

a_to_polska_wlasnie.png
ap-31.jpg

Album Jacka Frankowskiego

album_frankowskiego.png
plug_sniezny.jpg

Giżycki Fotoplastykon

fotoplastykon3_330.png
  0225809057_330.jpg

Rogale marcińskie

rogale_marcinskie_szpar  
Rogal świętomarciński - rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w

www.Giżycko-Lötzen.pl

gizycko_lotzen330.jpg

Pokochaj Lubuskie

lubuskie_330_m.jpg

Flagi i

baner_manufakturaflag.pl_330.png

A TO POLSKA WŁAŚNIE...(2)

obiektywem_lapinski_win2.jpga1046208.jpg

Efekt Φ

laterna_nowa.jpg
03kamera_100.jpgNowa wystawa w Muzeum Historii Fotografii  4 grudnia 2013 – 30 marca...
Redakcja - Kontakt - Napisali o nas - Nasze bannery
Copyright © 2002-2017 Wydawnictwo Internetowe Album PolskiWydawnictwo Internetowe ONPowered by Powered by DV
Wszystkie prawa zastrzeżone.